11 RZECZY, KTÓRE POWIEDZIAŁABYM SWOJEMU MŁODSZEMU JA 1. Nie musisz czekać, aż właściwa osoba pojawi się w Twoim życiu, sama możesz stać się właściwą osobą w swoim życiu, a wtedy wszyscy inni będą wisienką na Twoim torcie. 2. Sukces mierzy się tym, jak spokojny jest sen, a nie tym, jak pracowity jest dzień. 3. Jeśli bycie kimś więcej odpycha od ciebie ludzi, to oni nigdy nie powinni się obok Ciebie znaleźć. 4. Nie uzależniaj swojej wartości od czegoś, co możesz stracić. Jesteś czymś więcej niż tylko swoim talentem, wyglądem i relacjami. 5. Uodpornienie się na ten zatwardziały świat tylko pogłębi trudności. 6. Prawdziwa siła tkwi w miękkości, a twoje ciepło roztopi część twardości, z którą i tak się zetkniesz. 7. Dopasowanie i przynależność to nie to samo. Nie musisz niczego zmieniać, jeśli już tu jesteś. 8. Bycie innym nie jest łatwe, ale bycie fałszywym jest o wiele trudniejsze i zżera cię od środka. 9. Prawdziwe uznanie może pochodzić tylko z jednego źródła – od ciebie samego. Wszystko inne jest kwestią opinii. 10. Życie jest trudne, boli, ale jego piękno też leczy. Nie rozdrapuj ran, tak jak inni to robią. 11. Życie jest krótkie, ale wydaje się długie, jeśli podróżujesz w przebraniu, obciążony wstydem. Podróżuj lekko, miłość nic nie waży. ~ Donna Ashworth Fot.Internet