Szczęściem, nawet tym najmniejszym należy się cieszyć. Rzeczy, te małe, drobne, te wszystkie chwile, które dają radość, zawsze dodają Nam energii. Ale złe i negatywne emocje odkładają się. Kumulują się w Nas. Nawarstwiają. I to się odczuwa. Tak bardzo czuć ten ciężar na duszy. I niektórym bardzo łatwo przychodzi pozbycie się ich. Ale są tacy, co potrzebują nieco więcej czasu żeby z siebie to wszystko wyrzucić. Gniew, złość, łzy. To są naturalne emocje. Ale musimy je do siebie dopuścić. Chociażby po to, żeby się z tego wszystkiego oczyścić.