Zawsze byłam czernią. Nigdy szarością, ani nawet jaśniejszym kolorem. Zawsze byłam najciemniejszym kolorem, tym, którego nie da się z niczym zestawić, bo czerń przyjmuje wszystko, wchłania w siebie i przekształca. W plemionach Masajów w Kenii i Tanzanii kolor czarny kojarzony jest z chmurami przynoszącymi deszcz, stając się symbolem życia i dobrobytu. Czarny to kolor, o którym niektórzy mówią, że nie jest kolorem, lecz sposobem bycia. A bycie czarnym oznacza życie w milczeniu,często ukrywanie przed innymi tego, kim jesteś, życie w ciemności. Czarny kocha ciemność, ogień i rzeczy niemożliwe, ukryte części, rzeczy, których inni nie pokazują, szczegóły. Czerń jest ciągłym ogniem, nigdy nie jest wyraźna, lecz tajemnicza, niemal cielesna, niemal obsesyjna. Z kolorem czarnym możesz zwariować albo się wyzwolić, to zależy od ciebie... A. Pierins