🔴 Grupa turystów odwiedzała farmę krokodyli. Znaleźli się w zabezpieczonej klatce na środku jeziora pełnego krokodyli. Właściciel gospodarstwa zaproponował: Kto wskoczy do wody i dopłynie do brzegu, otrzyma milionów dolarów. Odpowiedzią była wręcz ogłuszająca cisza... Nagle pewien mężczyzna wskoczył do wody. Ścigany przez żarłoczne krokodyle, wręcz nadludzkim wysiłkiem - dotarł bez szwanku do brzegu. Farmer wręczył mu czek na milion dolarów i ogłosił: mamy zwycięzcę! Po otrzymaniu nagrody mężczyzna i jego żona wrócili do hotelu. Już w pokoju, facet, wciąż w stresie i zmęczeniu, powiedział do żony: Kochanie, nie wskoczyłem sam... Ktoś mnie, kur*a wepchnął !!! Żona uśmiechnęła się i tajemniczo odpowiedziała: Wiem kochanie, wiem... ;) Morał tej historii jest taki: Za każdym mężczyzną odnoszącym sukcesy - zawsze stoi jakaś kobieta 🤭😎