Ot. Wszystko bierze w łeb, gdy przychodzi śmierć. Skąd te słowa? Zmarła Joanna Kołaczkowska. Miała 59 lat. Jeszcze 3 miesiące temu wierzyła, że pokona chorobę. Nie udało się. Dziś w niebie będzie bal. Będzie wesoło. Będzie tak j a k mam być. Joanna wróciła do domu. Joasiu byłaś Cudem 🤍 Edyta Maria Bożydar