Mały Chłopiec zapytał: – Dziadku, a czego boi się zło? Dziadek uśmiechnął się: Świetne pytanie! Zło boi się prawdy, bo prawda odbiera mu siłę. Boi się miłości, bo ona jest jak tarcza, której nie potrafi przebić. I boi się nadziei, bo nadzieja sprawia, że człowiek zawsze wstaje, nawet kiedy mocno upadnie. Ale chyba najbardziej, najbardziej boi się jedności ludzi – bo zło karmi się podziałami. Uwielbia je! Ale gdy ludzie trzymają się razem, wspierają, zło staje się bezsilne. Chłopiec zamyślił się: – To znaczy, że kiedy ludzie są razem i sobie pomagają, zło nie ma już miejsca na świecie. To jest takie proste? - Tak 🙂 A jednocześnie bardzo trudno o tym pamiętać. - Nowe horyzonty edukacji