Najtrudniej zdobyć kobietę, która nie szuka wybawiciela. Tę, która stanęła twarzą w twarz z własnym bólem i wyszła z niego silniejsza. Która potrafiła upaść, a potem podnieść się i zbudować siebie od nowa. Ona zna swoją wartość. Nie czeka na to, aż ktoś ją potwierdzi. Jej siła nie polega na twardości – ale na tym, że mimo blizn wciąż potrafi kochać i ufać. Ma w sobie odwagę, której wielu mężczyzn się boi. Bo nie potrzebuje nikogo, by żyć – ale wybiera tego, kto udźwignie jej prawdę. Mówią: „jesteś silna”. Ona tylko uśmiecha się pod nosem. Bo siła nigdy nie była jej wyborem. Była koniecznością. ~ Tomasz Badura, Gentleman Polska