Zapytałabym, co u Ciebie. Ale póki co, jestem za bardzo przebodźcowana tym, co u mnie. I brakuje mi przestrzeni na czyjeś problemy. Wiem. Być może brzmię egoistycznie. Ale po prostu troszczę się o siebie. Kiedy uporam się ze sobą, będę mogła zatroszczyć się o Ciebie.
