Ludzie często są zazdrośni. O to, że ci się wiedzie, że widzisz sens, masz ładne oczy, usta, włosy. O figurę i wygląd. O to, jak się ubierasz, uśmiechasz, ile zarabiasz. Są zazdrośni o twoje życie, że coś masz, że spełniasz marzenia.
Ludzie są zazdrośni o kasę, klasę, duże portfele, małe nadzieje. O wykształcenie i pracę, jaką wykonujesz. O to, że spełniasz sny.
Z zazdrością obserwują twoje życie i twój świat.
A przecież tak naprawdę nic o tobie nie wiedzą.
Nie znają środka, który pod pokrywą lukru albo luksusu. Nie znają dramatu, jaki przeżywasz w danym momencie, nie widzą łez, które trzymasz na policzkach i w dłoni.
Skupiają się tylko na tym, ile masz.
Nie na tym, co naprawdę czujesz.
