Jeden dzień
Czy jest mi przeznaczone
cierpienie w samotności?
Przecież tak bardzo pragnę poznać smak
prawdziwej miłości.
Próbuję złapać oddech,
lecz powietrza mi brak.
Czasami czuję się tak, jak wrak.
Czy kiedyś jeszcze będę w pełni szczęśliwa,
czy to tylko mrzonka,
do realizacji niemożliwa?
Czy duch szczęścia kiedyś ożyje,
a twoja nagość znów mnie okryje?
Rozebrałeś mnie do ostatniego słowa —
teraz pęka mi głowa.
Możesz mi nie wierzyć,
ale tak trudno jest mi bez ciebie
nawet jeden dzień przeżyć.
