„Moja filozofia jest taka: co ludzie o mnie mówią, to nie moja sprawa.
Jestem tym, kim jestem i robię to, co robię. Niczego nie oczekuję i wszystko akceptuję. To sprawia, że życie staje się łatwiejsze.
Żyjemy w świecie, w którym pogrzeby są ważniejsze od zmarłego, małżeństwo jest ważniejsze od miłości a wygląd jest ważniejszy od duszy.
Żyjemy w kulturze opakowań, która gardzi teścią”.
