Jeśli ktoś jest na tyle nierozsądny, by odejść, bądź na tyle mądry, by go puścić. Nie każdy ma zostać w Twoim życiu — i to w porządku. Ten, kto odchodzi, po prostu nie jest Ciebie wart, a swoim odejściem robi tylko jedno — zwalnia miejsce dla kogoś, kto naprawdę potrafi Cię docenić. Nie musisz błagać kogoś, kto nie dostrzegł Twojej wartości.
Pozwól im odejść z godnością, zachowując własny szacunek. Czasami utrata kogoś tak naprawdę oznacza zyskanie spokoju, jasności i wolności.
Pamiętaj: dobrzy ludzie nie odchodzą. Oni zostają, starają się, troszczą i wnoszą coś od siebie. Dlatego odpuść to, co nie jest dla Ciebie, i zrób miejsce na to, co naprawdę Twoje.
