Bardzo lubię to przysłowie:
"Jeśli wsiadłeś do niewłaściwego pociągu - wysiądź na pierwszej stacji. Im dalej pojedziesz, tym droższy będzie powrót…"
To dotyczy wszystkiego:
- czasu
- pieniędzy
- emocji
- nerwów
- zasobów
Jeśli czujesz, że to nie Twoja droga, nie Twój cel, nie Twój człowiek - wróć na początek.
Nie ma nic złego w tym, że się pomyliłeś.
Straszne jest tylko jedno: udawać,
że wszystko gra, i brnąć dalej mimo bólu.
Bo będzie tylko trudniej. I drożej.
