Dni mnożą się jak liście, a świat rozdaje je jak sztuczne święta. Dzień kota, psa, kobiet… dzień wiedźmy. Kolejny program, kolejny powód do klikania i udawania.
Wilk nie liczy dni. Jego czas płynie własnym rytmem — cichym, bez oznaczeń. Świat może klepać swoje rytuały, ale prawdziwy rytuał odbywa się w samotnym marszu przez mgłę, w ciszy bagien i w obserwacji księżyca.
Nie ma tu kalendarza. Nie ma fałszywych uroczystości. Jest tylko prawda. I w niej samotny wilk znajduje wolność.
Piona! 👊
— Wilk.
