Przychodzi taki czas, że puszczasz to, co nieprawdziwe...
Przestajesz zabiegać o nieprawdziwe przyjaźnie...
Przestajesz wierzyć we wszystkie niespełnione miłości....
Nie walczysz o przyjaźń...
Nie walczysz o miłość...
Nie walczysz o ludzi...
Wiesz, że tak się nie da...
Przestajesz prowadzić wszystkie bezsensowne rozmowy...
Nieprawdziwych ludzi puszczasz przodem...
Niech idą, gdzie oczy poniosą....
Ich wola....
Odpuszczasz sobie wszystko to, co Ci nie służy...
Bez żalu.
Bez słowa.
Po prostu....
I wbrew pozorom to nie oznacza, że coś tracisz...
Wręcz przeciwnie....
Stajesz się wolna...
Stajesz się prawdziwa w tym wszystkim, w co wierzysz...
Stajesz się sobą, nie sumą czyichś oczekiwań czy wyobrażeń....
Nie...
Dziś Jesteś sobą...
I wiesz, że od dzisiaj już inaczej nie będzie.
Że już się nie da....
Że znalazłaś drogę do siebie samej.
Dziś już wiesz...
Wiesz, co jest dobre dla Ciebie...
Po prostu dojrzewasz do tego, by zmierzyć się z życiem....
Jesteś gotowa, by żyć po swojemu...
Dziś już wiesz, że wszystko zaczyna się od Ciebie....
Wiesz, że wszystko zaczyna się w Tobie....
Odwaga, by żyć po swojemu też....
