Tato, zobacz jak urosłem bez Ciebie.

Zobacz, jak troszczy się o mnie mama.


Tato, już potrafię chodzić. Mama zawsze była przy mnie, pilnując, żebym się nie przewrócił, a jeśli upadałem - podnosiła mnie z czułością.


Wiesz, tato? Czasem nie śpię w nocy. A mama czuwa przy mnie, nie zamyka oka, podczas gdy Ty śpisz spokojnie, nie martwiąc się o mnie ani trochę.


Czy wiesz, tato? Mama często rezygnuje z najprostszych rzeczy dla siebie, żeby mieć za co mnie nakarmić, ubrać, kupić mi zabawkę. Bo Ty przecież masz już swoje wydatki, swoje życie.


Ale wiesz co, tato? Kiedy dorosnę, obiecuję chronić moją mamę przed ludźmi takimi jak Ty. I dam jej całą miłość, cierpliwość i czułość, które ona daje mi każdego dnia, będąc sama.


Tato… jedyne piękne, co mi dałeś, to mama.

Kobieta, która walczy każdego dnia i robi wszystko, co w jej mocy, żebym był szczęśliwy.


Dziękuję Bogu, że Cię nie potrzebujemy, choć w głębi serca bardzo chciałbym, żebyś był częścią mojego życia.

Ale mama mówi, żebym nie był smutny, bo pewnego dnia może zrozumiesz, może zechcesz wiedzieć, jak wyglądało moje życie bez Ciebie.


I chcę, żebyś wiedział, że mimo wszystkich trudności mama zawsze znajduje sposób, bym był szczęśliwy. Że choć miała mnie, gdy była jeszcze młoda, dojrzewa każdego dnia i uczy się widzieć dobro nawet tam, gdzie inni widzą tylko mrok - dla mnie.


Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku, bo mimo wszystkiego nie chowamy do Ciebie urazy.

Wręcz przeciwnie - życzę Ci szczęścia, nawet jeśli zdecydowałeś, że nie będę częścią Twojego życia i planów.


A jeśli kiedyś przyjdzie Ci do głowy pomyśle- o mnie ' nie martw się.

Zostawiłeś mnie w najlepszych rękach.


Mam mamę, mam dziadków, mam rodzinę, która nas wspiera, kocha i daje mi tyle miłości, że wystarczy na cały świat.


~ Świat jego oczami