Zamiast mówić: „Wiem, jak się czujesz”, możemy powiedzieć:
„Nie potrafię sobie wyobrazić, jak wielki jest teraz twój ból”.
Zamiast: „Jesteś silna/silny, dasz radę”, lepiej:
„Będzie boleć — a ja będę obok”.
Zamiast: „Wyglądasz, jakbyś dobrze się trzymał(a)”, zapytajmy:
„Jak dziś dajesz radę?”
Zamiast: „Czas leczy rany”, możemy powiedzieć:
„Na gojenie nie ma kalendarza”.
Zamiast: „Wszystko dzieje się po coś”, uznajmy:
„To pewnie teraz wydaje się okrutnie bez sensu”.
A gdy brakuje słów — to w porządku.
Nie zawsze trzeba je znaleźć.
Czasem miłość najlepiej wyraża się ciszą.
~ „Słowa” — Ullie-Kaye
