Nauczyłam się, że im częściej dostrzegam powody do wdzięczności, nawet te najdrobniejsze, pozornie banalne, tym częściej czuję szczęście.
Wielką sztuką jest uważność na szczegóły i umiejętność doceniania ich. Dni są różne, doświadczenia także. Czasem jesteśmy otuleni dobrocią, dobrą energią i pięknymi chwilami. A czasem trzeba szukać ich jak okruszków.
Ale wdzięczność zawsze jest możliwa.
I potrafi zmienić nasze spojrzenie na świat.
Tak wiele zależy od naszej perspektywy: od tego, jakie znaczenia nadamy wydarzeniom i rzeczom, które nas spotykają.
Wdzięczności się nie przelicza.
Wdzięczność się… odczuwa.
I pozwala jej rosnąć. ❤️
