Kiedy widzą mnie ludzie na ulicy krzyczą: wynoś się ty brudny psie... rzucają we mnie kamieniami. Nie myślą, że jestem głodny, spragniony, zimno mi, czuję ból, nie mam domu, że jestem w niebezpieczeństwie. Wszystko to wina nieodpowiedzialnego człowieka, któremu ufałem i mnie porzucił. Chciałbym mieć tylko rodzine, taką na zawsze, która będzie mnie kochać.  🐾😔