Bardzo wzruszające!!! 🥹 „Powiedzieli mi, że nie nadaję się do śpiewania… że mam dziwny głos, że się jąkam i że z taką twarzą nigdzie nie zajdę. Ale i tak śpiewałem, nawet jeśli nikt nie klaskał.” Jako dziecko przeszedłem operację ucha, która zostawiła mnie z problemami ze słuchem. Jąkałem się, a ludzie wyśmiewali mnie za włosy, piegi i sposób, w jaki mówiłem. Czułem się niewidzialny. Ale pewnego dnia zobaczyłem Eminema w telewizji… i zacząłem zapamiętywać jego teksty, żeby poprawić swoją mowę. Tak nauczyłem się rapować – nie po to, żeby być sławnym, ale żeby móc mówić bez zacinania się. W wieku 16 lat wziąłem gitarę, plecak i pojechałem do Londynu. Spałem na kanapach, w parkach, nawet na dworcach. Grałem na ulicy za drobne. Czasem nikt się nie zatrzymywał. Ale grałem dalej. Nagrywałem swoje piosenki, mając bardzo mało. Potrafiłem zagrać 300 koncertów w ciągu jednego roku, prawie bez przerwy. Słyszałem „nie” więcej razy, niż potrafię zliczyć. Pewnego dnia, bez wytwórni i menedżera, postanowiłem wrzucić swoje piosenki do Internetu. Jeden z moich filmików trafił do Jamie Foxxa, który zaprosił mnie do swojego domu w Los Angeles. Wsparł mnie i uwierzył we mnie, gdy nikt inny tego nie robił. I tak wszystko się zaczęło. Ale nigdy nie zapomniałem tych zimnych nocy, kiedy spałem z gitarą pod głową zamiast poduszki, ani tych wszystkich razy, gdy mówili mi, że nie mam wyglądu gwiazdy. „Czasem jedyne, czego potrzebujesz, to nie podobać się światu, ale wierzyć w to, co robisz, aż świat nie będzie miał wyjścia i cię usłyszy. Nie jesteś dziwny… jesteś po prostu o krok przed swoim czasem.” - Ed Sheeran