Często słyszę od facetów, że niektóre kobiety to „zimne suki” bez uczuć. I wiecie co? Nie każda kobieta ma serce z betonu, którego nie da się skruszyć. Myślę, że większość z nich miała kiedyś serca z waty cukrowej — miękkie, słodkie, ufne. Wierzyły w słowa, które brzmiały jak obietnice. W dłonie, które miały nie puszczać. W spojrzenia, które miały nie kłamać. Ale każde „kocham cię”, skończyło się „zasługujesz na kogoś lepszego”, wyrywało z nich całą wiarę w mężczyzn. Każdy chłopak, który wiele obiecywał, a później jak wszyscy inni — zostawiał po sobie tylko niespełnione obietnice, nieodebrany telefon i łzy. Dlatego dzisiaj kobiety nie odpisują na wiadomości. Dlatego mówią „nie szukam nikogo”. Dlatego czasem patrzą na Ciebie tak, jakbyś już był winny, zanim zdążyłeś coś powiedzieć. Bo były już kiedyś ślepe z miłości i bardzo się na tym przyjechały. To nie one są zimne i bez serca. To tylko my, faceci, zrobiliśmy z nich lodowce — chcąc tylko je zdobyć, ale nigdy ich ogrzać i pokochać. Dlatego nie nazywaj jej suką, tylko dlatego bo nie pozwala Ci się zbliżyć. Może wlasnis Ty jesteś kolejnym, którego ona już przejrzała. Nie nazywaj jej zimną suką i nie miej pretensji o to, że nie ma serca - ona po prostu kiedyś miała go za dużo. Nie oceniaj kobiety po tym, ile murów postawiła. Zastanów się raczej, kto zburzył jej dom i zrób wszystko co w twojej mocy, aby odbudować jej zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Kobiety nie są głupie, pamiętaj o tym. - Czerwony 🩸