Kobiety, które nienawidzą mężczyzn.. ( Tekst ten ma na celu uświadomienie zachowań i ich konsekwencji, nie jest orężem do walki płci.) Nie wzięły się znikąd… Wyście je stworzyli… Każdą niewysłuchaną… Każdą, którą nazwaliście „wariatką”, bo miała odwagę czuć… Każdą, którą zdradziliście, a potem wmówiliście jej, że „to tylko seks”… Każdą, którą zepchnęliście do roli służącej, opiekunki, kochanki — ale nigdy równej sobie partnerki… To wy kazaliście im być „mniej”, żebyście mogli czuć się „więcej”… To wy budowaliście swoje ego na ich ciszy… To wy tłumaczyliście przemoc frustracją, zdradę nudą, a odejście — ich rzekomym chłodem… To wy zostawialiście dzieci i zaczynaliście nowe życia, jakby odpowiedzialność można było porzucić jak starą koszulę… To wasza pycha, wasze tchórzostwo, wasz wieczny głód dominacji zamienił ich miłość w pogardę… To wyście nauczyli kobiety, że nie można wam ufać… Że jesteście słabi, gdy trzeba być silnym… I brutalni, gdy trzeba być czułym… Kobiety, które nienawidzą mężczyzn —nienawidzą za coś… Za słowa, które nie miały paść… Za ręce, które nie miały ranić… Za obietnice, które miały znaczyć coś więcej niż chwilowe „chcę”… Nie przyszły na świat z gniewem… To wyście je nim napełnili… Każdym zaniechaniem… Każdym kłamstwem… Każdą chwilą, gdy trzeba było być mężczyzną, a byliście tylko samcami… Nie pytajcie, czemu nie kochają… Zapytajcie siebie, czemu przestaliście być warci Autor W każdej ciszy najgłośniej słychać milczenie. Foto pinterest