Moja męska siła nie polega tylko na wielkości moich ramion czy szerokości moich barków, nie polega tylko na tym, ile mogę podnieść lub jak mocno mogę uderzyć. Polega również na tym, jak czule Cię przytulam, gdy czujesz, że się łamiesz, jak cicho szepczę Twoje imię, gdy chcę Ci przypomnieć, że jesteś dla mnie ważna. Moja moc żyje Nie tylko w testosteronie płynącym w moich żyłach, lecz również w sposobie, w jaki dotykam Cię z troską, nie tylko wtedy, gdy jesteśmy spleceni w ogniu namiętności, ale także w cichych chwilach, kiedy przyciskam usta do twojego czoła lub przeczesuję palcami twoje włosy, aby zobaczyć, jak się we mnie wtapiasz. Jest również w sposobie, w jaki patrzę na Ciebie, jakbyś była całym moim światem, w sposobie, w jaki uczę się rytmu Twojego serca i dopasowuję go do własnego. Siłę okazuję również przez wybieranie cierpliwości, gdy jesteś przytłoczona, utrzymywanie przestrzeni dla twoich myśli, gdy potrzebujesz być wysłuchana, i chronienie twojego ducha, jakby był najcenniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek mi powierzono. I tak, jest również w sposobie, w jaki rozbieram Cię z szacunkiem, jak całuję Cię powoli i głęboko, aż Twój oddech łapie, a Twoje ciało wygina się w moim, ponieważ chcę Cię wielbić w sposób, który sprawi, że poczujesz się adorowana, a nie tylko pożądana. Nie chodzi o dominację czy kontrolę, chodzi o oddanie, chodzi o kochanie Cię tak całkowicie, tak świadomie, że nawet kiedy biorę Cię w ramiona i sprawiam, że jęczysz, jakbyś straciła rozum, nadal czujesz się jak w najbezpieczniejszym miejscu, jakie kiedykolwiek znałaś. W tym, moja droga, tkwi siła mężczyzny, nie tylko w jego ciele, ale również w tym, jak całkowicie i autentycznie kocha swoją kobietę..... Autor postu Niebanalna Relacyjność Foto Pinterest