Świat się budzi… Nieśmiało, jakby sam jeszcze nie wierzył, że wolno mu zaczynać od nowa… Promień światła przecina horyzont, a cisza poranka pachnie obietnicą… W powietrzu unosi się coś niezwykłego – może to spokój, może to nadzieja, a może po prostu zapach świeżo zaparzonej kawy… Paruje w kubku jak czuły szept życia: “Jestem. Jeszcze raz. Jeszcze dziś.” I Ty – w samym środku tego wszystkiego – jesteś cudem… Cudem, który ma wybór… Cudem, który może zadecydować, kim dziś będzie… Czy będzie ciszą, czy burzą… Światłem, czy cieniem… Ale najważniejsze – że jest… Tu. Teraz… Ten dzień nie musi być perfekcyjny… Nie musi spełniać niczyich oczekiwań poza Twoimi… To, że oddychasz, że widzisz, czujesz i kochasz – to już wystarczy, by ten dzień był świętem… Więc unieś głowę… Złap kubek w dłonie… Poczuj ciepło… Poczuj siebie… Zaczyna się dzień… Twój dzień… Twój kolejny cud…. Foto pinterest