Aby związek naprawdę się udał, musisz zrozumieć jedną rzecz: Ty i twój partner jesteście dwojgiem zupełnie różnych ludzi. Dwoje różnych serc. Dwa różne wychowania. Dwie różne historie – próbujące zbudować jedną przyszłość. Nie dorastaliście, ucząc się tych samych lekcji. Nie nosicie tych samych blizn. Nie zawsze będziecie postrzegać rzeczy w ten sam sposób – i to nie jest problem. Taka jest rzeczywistość. Siła waszego związku nie będzie wynikać z bycia takimi samymi. Będzie wynikać z nauki radzenia sobie z różnicami z gracją. Chodzi o naukę komunikacji – nie po to, aby wygrać, ale aby zrozumieć. Jak słuchać, gdy jesteś zirytowany. Jak pozostać, gdy łatwiej jest się wycofać. Jak nie zgadzać się bez braku szacunku. A przede wszystkim, jak iść naprzód bez liczenia punktów. Ponieważ w każdym związku zdarzają się konflikty. Ale miłość nie jest sprawdzana w pięknych momentach – jest sprawdzana w tym, jak zachowujesz się w trudnych chwilach. Nie można zbudować niczego prawdziwego, jeśli każda różnica zdań prowadzi do oddalenia. Nie można stworzyć czegoś trwałego, jeśli duma jest silniejsza niż cierpliwość. Aby pozostać łagodnym, trzeba dojrzałości. Aby pozostać życzliwym. Aby nadal wybierać siebie nawzajem – nawet w dni, kiedy czujemy się od siebie oddaleni. Miłość nie jest idealna, nigdy nie byla i nigdy nie będzie. Jest zaangażowana. Celowa. I gotowa do podjęcia wysiłku.