Chroń ją. Nie tylko wtedy, gdy jest obok. Nie tylko wtedy, gdy patrzysz. Stój za nią, gdy ktoś ją rani słowem. Bądź jej tarczą, gdy świat jest niesprawiedliwy. Nie pozwalaj, by ktoś niszczył jej spokój. Prawdziwy mężczyzna nie mówi „po prostu zapomnij”. On stoi murem, nawet w ciszy, nawet w jej nieobecności. Bo szacunek dla niej to szacunek dla niego samego. Twój priorytet? Tworzyć dla niej bezpieczne miejsce. Zawsze. Zwłaszcza wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje. Jeśli ty tego nie zrobisz, ktoś inny zrobi.