Niektóre lekcje po prostu muszą boleć... Nie nauczysz się niczego, kiedy wszystko idzie po Twojej myśli. Prawdziwe lekcje przychodzą wtedy, gdy życie przywali Cię prosto w klatę. I wiesz co? To nie kara. To plan. Plan Boży, który uczy Cię przez upadki, nie przez komfort. Ludzie nie uczą się, kiedy wszystko rośnie. Ludzie uczą się, kiedy muszą posprzątać po tym, jak wszystko się zawaliło. Więc przestań zadawać pytanie: „Dlaczego ja?” Zacznij pytać: „Czego mam się z tego nauczyć?” Obserwuj @mr.goodie1, jeśli też wierzysz, że każdy cios w życiu ma Cię wzmocnić, a nie złamać.