Nie izoluję się, bo nie lubię ludzi.
Po prostu świat mnie męczy – hałas, tłum, rozmowy bez końca.
Wolę być sam, niż wśród ludzi, z którymi nic mnie nie łączy.
Nie uciekam od samotności – to w niej odnajduję spokój.
W ciszy, w naturze, w swojej przestrzeni.
Nie jestem aspołeczny.
Jestem tylko selektywnym empatą, który słucha serca i wie, kiedy potrzebuje oddechu.
A jeśli z kimś spędzam czas,
to nie dlatego, że nie znoszę samotności,
ale dlatego, że naprawdę tego chcę.
~ Autor nieznany, tłumaczenie: Świat jego oczami
