W pewnym momencie życia łapiesz się na tym, że nie masz już siły nosić cudzych problemów na swoich barkach.

I wiesz co? To jest ten moment, kiedy w końcu zaczynasz dorastać - nie do wieku, tylko do własnego szacunku.


Bo ludzie potrafią wracać jak bumerang

Z uśmiechem, z obietnicami, z tekstami typu „zmieniłem się”.


Ale prawda jest taka, że jak ktoś raz pokazał Ci swoją prawdziwą twarz, to kurwa zapamiętaj ten obraz.

Bo nie każdy, kto puka do Twoich drzwi, zasługuje, żebyś je otwierał.


Węże też zrzucają skórę…

Ale dalej są wężami.


Dlatego zanim kogoś wpuścisz z powrotem do swojego świata, zastanów się, czy ta osoba doda Ci siłę - czy znowu Ci ją zajebie.


Masz jedno życie, stary.

Nie marnuj go na tych, którzy nie potrafili docenić Cię za pierwszym razem.

Buduj swoją wartość, idź do przodu, trzymaj poziom.


I pamiętaj:

To, kogo wpuszczasz w swoje życie - to Twój luksus.

Nie przywilej innych.


- Adwokat Diabła