Wiesz… są takie prawdy, które człowiek odkrywa dopiero wtedy,
gdy życie ściska go za serce jak za zbyt mały guzik…
Można płakać bez łez —tak cicho, że nawet lustro niczego nie zauważy…
To ten rodzaj bólu, który nie wypływa na policzki,bo trzyma się głębiej, w miejscach,gdzie nawet światło nie dochodzi…
Można rozmawiać ze sobą bez słów —w tych nocnych dialogach,
gdy tylko serce ma głos, a myślom nie trzeba tłumacza…
To tam padają najuczciwsze wyznania,te, których nie odważylibyśmy się wypowiedzieć na głos…
Można dotknąć kogoś do żywego,
nie podnosząc ręki, nie zbliżając ciała…
Wystarczy jedno spojrzenie, jedno wspomnienie,jedna prawda, która trafia celniej niż dotyk…
I można kochać tak,że człowiek sam nie wie, gdzie kończy się on,a zaczyna tamten drugi…
Można tęsknić tak,że w środku robi się miejsce na kogoś,kto fizycznie wcale tam nie stoi…
To jest właśnie magia człowieka —
że największe bitwy, najgłębsze rozmowyi najczulsze dotyki dzieją się tam,gdzie nikt ich nie widzi…
A jednak zmieniają wszystko…
Autor W każdej ciszy najgłośniej słychać milczenie.
Foto pinterest
