Spokój to nie nagroda za dobre sprawowanie… To nie luksus dla wybranych, nie prezent od losu dla tych, którzy milczeli wystarczająco długo… Spokój to twoje prawo… Twoje niepodważalne, niezbywalne, zapisane gdzieś głęboko w duszy prawo… Nie musisz na niego zasłużyć… Nie musisz go wywalczyć ani odpokutować wszystkich swoich błędów, by na niego zapracować… Spokój to oczywistość… To przestrzeń, do której masz dostęp bez pytania o pozwolenie… To miejsce, gdzie twoje myśli nie muszą walczyć o ciszę, a serce przestaje się ścigać z czasem… To oddech, który nie boli. To chwila, w której możesz być… po prostu być… Nie wierz tym, którzy mówią, że trzeba na niego zasłużyć… To kłamstwo świata, który karmi się niepokojem, bo wtedy jesteś łatwiejszy do złamania… Ty nie jesteś do złamania… Ty jesteś do ukojenia… Spokój się Tobie należy… Bo jesteś… Bo czujesz… Bo przetrwałaś i przetrwałeś tak wiele… Bo już dość wojny w sobie i na zewnątrz… Bo w tym świecie pełnym hałasu — twoja cisza jest świętością… Niech stanie się światłem… Niech stanie się azylem… Niech stanie się twoją codziennością… Autor W każdej ciszy najgłośniej słychać milczenie. Foto pinterest