Pewien starszy pan każdego dnia przychodził do domu starców, aby nakarmić swoją żonę, która już go nawet nie poznawała. Spytano go kiedyś: "Dlaczego pan tu przychodzi dzień w dzień, przecież pan sam już ledwo powłóczy nogami, a Ona nawet nie wie, kim pan jest". Starszy pan odparł: "Ważne, że ja wiem kim Ona jest." ❤️