Powiedzieć „nie” narcyzowi to jak zabrać iPada trzylatkowi

natychmiast uruchamia się wybuch, poczucie krzywdy i cała gama teatralnych zachowań, które mają jeden cel: odzyskać nad Tobą kontrolę.


Narcyz nie reaguje jak dorosła osoba, bo „nie” uderza w jego najbardziej wrażliwe miejsce — poczucie wyjątkowości i prawo do tego, by świat dostosowywał się do niego.

Twoje granice traktuje jak osobisty atak.

Twoją potrzebę jak zagrożenie.

Twoje zdanie jak bunt, który trzeba czymś ukarać.


To dlatego pojawia się:


przesadne oburzenie,

odwracanie kota ogonem,

dramatyczne gesty, łzy, pretensje,

obrażanie się lub ciche dni,

• a potem momenty „przeprosin”, które mają tylko przywrócić wcześniejszą równowagę… z korzyścią dla niego.


To nie jest dojrzała reakcja psychiczna.

To mechanizm osoby, która nigdy nie nauczyła się tolerować frustracji ani respektować cudzych granic — tylko wymuszać, manipulować lub karać, gdy coś nie idzie po jej myśli. 


Jeśli to, co czytasz, porusza w Tobie jakąś część, nie ignoruj tego. To zwykle pierwsza iskra, że coś w środku domaga się zaopiekowania. Dlatego przygotowałem dwa różne materiały, które uzupełniają się jak terapia i pierwsza pomoc emocjonalna. Zobacz w komentarzu.