Podziel się dziś uśmiechem —
to jedyna waluta, której nie musisz oszczędzać,a mimo to ma moc rozświetlania cudzych poniedziałków, wtorków i całej reszty katastrof tygodniowych…
Uśmiech nic cię nie kosztuje…
Zero. Null. Gratis…
Nie trzeba PIT-u, cesji, ani faktury VAT…
A działa lepiej niż podwójne espresso i trzy „niech to diabli wezmą” rzucone pod nosem…
W kolejce po kawę — uśmiechnij się…
W tramwaju, który znowu przyjechał spóźniony — uśmiechnij się…
W pracy, kiedy ktoś pyta, czy „masz chwilkę” (a ty wiesz, że nie masz) — uśmiechnij się…
To taki mały sabotaż smutku…
Bo może ta pani naprzeciwko potrzebuje właśnie tego jednego grama światła,a pan w płaszczu od tygodnia ma gorszy dzieńi twój uśmiech będzie pierwszym miłym gestem, jaki świat mu dziś pokaże…
A jeśli ktoś spyta:
„Dlaczego się do mnie uśmiechasz?”
po prostu powiedz:
„Bo mogę. Bo warto. Bo świat i tak bywa wystarczająco kwaśny.”
Podaruj dziś komuś uśmiech…
Nie ubędzie ci nic —a komuś może przybędzie… cały dzień lepszy…
Uśmiechniętego dnia kochani…
Autor W każdej ciszy najgłośniej słychać milczenie.
Foto pinterest
