" Czy spotkałeś kiedyś kobietę, która wzbudziła w Tobie taką miłość, że to uczucie zawładnęło wszystkimi Twoimi zmysłami? Oddychasz Nią, smakujesz. W Jej oczach widzisz swoje nienarodzone dzieci. Wiesz, że Twoje serce znalazło wreszcie dom. Twoje życie rozpoczyna się z Nią, a bez Niej na pewno się skończy. "


 

" Bezdomny mężczyzna przyciągnął uwagę tysięcy osób w sieci. Nie prosił jednak o jałmużnę, lecz poruszył wszystkich sposobem, w jaki kołysze każdej nocy kołysze swojego psa do snu. Przechodzień, który jest autorem zdjęcia, podszedł do bezdomnego i zapytał, dlaczego to robi: „Nie zawsze tak było, kiedyś mieliśmy mieszkanie. Dostosowanie do życia na ulicy jest dla niego bardzo trudne. Klaksony, syreny, ludzie, wszystko to nie pozwala mu spokojnie zasnąć. Dlatego każdej nocy dbam o to, żeby zasypiał w moich ramionach, zanim ja sam zamknę oczy” - odpowiedział mężczyzna. " - znaleziono w sieci


 

" Zagrajmy w grę. Rzućmy monetą, jeśli wypadnie orzeł jesteś moja, a jeśli reszka to ja jestem Twój. " - Krzysztof Śnioch


 

" Kobieto zacznij się puszczać! Nie mam na myśli frywolnego życia seksualnego, bardziej chodzi mi o to, żebyśmy przestały trzymać się kurczowo wszystkiego co nas nie zadowala. " - Marta Tatka / Porypana panna M.


 

Książę z bajki nie istnieje. Miłość to coś innego: to akceptowanie drugiej osoby z jej wadami i niedoskonałościami. ~ Ona & On


 

Daj sobie czas, dbaj o siebie, rób te drobne rzeczy, które sprawiają, że czujesz się dobrze, i poświęć się temu, co naprawdę Cię pasjonuje. Kiedy Ty czujesz się dobrze, łatwiej jest sprawić, by inni również czuli się dobrze. ~ Grazie dal cuore ~ Ona & On


 

Kobiety wiedzą, jak wierzyć i czekać. To jest ich siła. Jedyne, czego kobiety nigdy nie zaakceptują, to niepewność. ~ Ona & On


 

Najlepszy wiek kobiety zaczyna się wtedy, gdy przestaje mieć nadzieję, że szczęście pochodzi od człowieka lub z zewnątrz, i wypełnia się miłością, szacunkiem dla samej siebie i nie traci swojej godności, nawet jeśli wiąże się to z tym, że zostaje sama. ~ Ona & On


 

- Co jest ważniejsze: kiedy kochasz, czy kiedy jesteś kochany? - Najważniejsze, kiedy jest wzajemne. ~ Ona & On


 

Jestem w cudownym wieku, wszystko mogę i już nic, nie jest mi straszne. ~ Ona & On


 

- Idziemy? - Tak, idziemy! - Dziwne, nawet nie zapytałeś gdzie... - To nie ma znaczenia! Najważniejsze, że z Tobą... ~ Ona & On


 

Ciesz się każdą minutą swojego cennego życia, ponieważ czas nie wraca. To, co powraca, to żal, straconego czasu. ~ Ona & On


 

Zakochaj się w kimś, kto chce tworzyć związek z celem, budować z Tobą przyszłość i razem pełnić wolę Boga. ~ Ona & On


 

Najsłodszą rzeczą jest pocałunek dziecka. Najważniejsze jest ich zdrowie, najbardziej bolesne są ich łzy. Najdroższa, ze wszystkich jest ich Miłość. ❤️ ~ Ona & On


 

#cytaty


 

Ten film trwa 3 godziny i 8 minut, ale boli całe życie. 😭😭💔 ~ Zielona mila (1999)


 

Z życia nauczyłem się dwóch rzeczy. Po pierwsze - że nigdy więcej nie chcę przyzwyczajać się do kogokolwiek tak, by bez niego nie umieć oddychać. A po drugie - że czyny zawsze znaczą więcej niż jakiekolwiek słowa czy obietnice. ~ Autor nieznany


 

- A Ty, co robisz w życiu? - Śmieję się. Czasem nawet z samej siebie. Śmieję się, kiedy ludzie są złośliwi, bo wiem, że życie jest krótkie. Dziś jesteś… jutro może Cię nie być. Śmieję się ze swoich potknięć, bo poczucie humoru to jedyna rzecz, która ratuje, gdy wszystko się sypie. Śmieję się… bo śmiech leczy duszę. I boli tylko tych, którzy nam zazdroszczą. ~ Autor nieznany, tłumaczenie: Duszą Podszyty


 

Jestem osobą, która znika jak duch, gdy ktoś przestaje zasługiwać na mój czas. Nigdy nie czułem potrzeby tłumaczyć swojej nieobecności komuś, kto nie potrafił docenić mojej obecności. ~ Keanu Reeves


 

Gdy zostajemy matkami, wszystko się zmienia: Czas na jedzenie, prysznic, a zwłaszcza na sen. Zmęczenie się kumuluje, ale uwierz mi, że to minie. Twoje dziecko dorośnie i zatęsknisz za tym czasem. Bycie matką to najpiękniejsza i najbardziej magiczna rzecz, jaka może istnieć w życiu kobiety. Miłość jest większa niż zmęczenie, czy zmienione ciało po ciąży. Te oczy pełne czułości, które na Ciebie patrzą, pokażą Ci, czym jest prawdziwa miłość. ~ Miłość jest najważniejsza. Foto: Wiktoria Zawadzka


 

Robert De Niro powiedział kiedyś: "Pewnego dnia, na pogrzebie, zobaczyłem trumnę z tabliczką, na której widniały słowa: ‘Tutaj nikt niczego ze sobą nie zabiera. Bądź pokorny, bądź wdzięczny i żyj pełnią życia’. Zatrzymałem się, spojrzałem na to i pomyślałem, jak często żyjemy tak, jakbyśmy mieli być tutaj na zawsze. Gromadzimy rzeczy, kolekcjonujemy urazy, nosimy w sobie troski… a przecież na końcu wszystko zostaje. Życie nie mierzy się tym, co posiadasz, ale tym, co dajesz innym. Tym, jak kochasz i jakie ślady zostawiasz w sercach ludzi. Dlatego żyj dobrze. Kochaj mocno. Doceniaj każdy dzień. Bo nikt niczego ze sobą nie zabiera."


 

Nie ma miejsca bardziej świętego niż serce i dusza człowieka. Dlatego, gdy ktoś pozwala ci tam wejść - wejdź z szacunkiem. Zdejmij buty, by nie zranić ani nie pobrudzić. Stąpaj powoli, jak po chmurach. I zostaw po sobie tylko jedno - ślady miłości. ~ Autor nieznany


 

Traktowanie ludzi tak jak oni Ciebie to nie jest zemsta, to wzajemność 😉 ~ Autor nieznany


 

Nauczyłam się ważnej rzeczy. Jeśli nie masz nic życzliwego do powiedzenia, lepiej nie mów wcale. Jeśli nie potrafisz kogoś wesprzeć, przynajmniej nie podcinaj skrzydeł. ~ Martyna Wojciechowska


 

Gdybym mogła dać radę młodszej sobie, powiedziałabym: "Przestań tak bardzo przejmować się tym, co myślą inni." Nie dlatego, że ich zdanie w ogóle się nie liczy, ale dlatego, że nie masz wpływu na to, co pomyślą. Możesz być najżyczliwszą osobą na świecie, a i tak znajdzie się ktoś, kto cię nie polubi. Możesz być najbardziej utalentowana, a i tak ktoś tego nie doceni. Jedyna osoba, która naprawdę musi zaakceptować twoje życie, to ty sama. Bo na końcu dnia to ty żyjesz z decyzjami, które podejmujesz. ~ Marisa Tomei


 

Rozmowa między mężem a psychologiem. "Moja żona nie pracuje!" - Co Pan robi, żeby zarabiać na życie? - Pracuję w banku. - Twoja żona? - Nie pracuje. Ona jest gospodynią domową. - Kto przygotowuje śniadanie dla rodziny? - Moja żona. - Kiedy w ogóle budzi się Twoja żona? - Budzi się wcześnie, przygotowuje śniadanie, kanapki dzieciom do szkoły, upewnia się, że są dobrze ubrane i uczesane,czy umyły zęby i czy zabrały wszystko do szkoły. - Z kim chodzą dzieci do szkoły? - Moja żona odwozi je do szkoły. - Co robi, jak zawiezie dzieci do szkoły? - Zasadniczo coś na mieście, takie jak: płaci rachunki lub zakupy w sklepie. Potem wraca do domu i przygotowuje obiad. Pranie i sprzątanie domu. Po prostu wiesz, jak to jest. - Co robisz wieczorem, kiedy wracasz z biura? - Odpoczywam, normalnie. Mam dość pracy przez cały dzień w biurze. - Co robi Twoja żona wieczorem? - Przygotowuje kolację , podaje, myje naczynia, sprząta. Uczy się z dziećmi, rozmawia o szkole. Jak minął dzień. Następnie przygotowuje dzieci do spania, daje im ciepłe kakao, takie jak lubią pić, sprawdza czy umyły zęby… Jest to codzienna rutyna wielu kobiet na całym świecie... zaczyna się rano i trwa do późnych godzin nocnych. Nazywa się to "nie pracuje!" Dom nie ma dyplomu, nie ma pensji. Dlaczego jej poświęcenie jest nieznaczne? Ktoś zapytał: "Jesteś kobietą pracującą czy po prostu "gospodynią domową?" Ona odpowiedziała: - Pracuję jako żona w domu, 24 godziny na dobę .. Jestem matką jestem kobietą, jestem dziewczyną, jestem opiekunką, jestem kucharzem, jestem pocieszycielką jestem lekarzem, Jestem pracownikiem fizycznym, jestem agentem bezpieczeństwa, jestem, jestem… Nie mam wakacji, Nie mam dnia wolnego, pracuję dzień i noc, cały czas mam się na baczności. A wszystko, co słyszę to fraza: "Ale co Ty takiego robisz.. przez cały dzień?!" Kobieta jest jak sól. Jej obecność nie jest pamiętana, ale jej nieobecność pozostawia wszystko bez smaku! ~ Sześćdziesiąt Sekund


 

To co już wiem, nie jest tym co nadal czuję.. 🩶 ~Kejt


 

"Często ważniejsze od pokazania, że ma się rację, jest pokazanie, że ma się serce." ♥️


 

Chcę do ciebie, nic więcej, chcę usiąść i słuchać, być blisko. Chcę do ciebie, nic więcej.. to dużo i mało i wszystko. 🤍


 

"Prawdziwy mężczyzna nie tylko wie jak rozebrać kobietę, ale potrafi ubrać ją w bezpieczeństwo, zaufanie i miłość." 💝


 

"Najważniejsze rzeczy w życiu.. nie są rzeczami." ♥️


 

Bardzo ważna w każdej relacji jest rozmowa. Rozmowa, która bywa pomostem, kiedy nieporozumienie. Rozmowa, która uczy i pokazuje. Rozmowa, która wyjaśnia, dlaczego słońce i dlaczego deszcz. Tak, rozmowa - w oczy, przy stole, na spacerze, przy kawie, w parku. Nieważne, w jakim miejscu, nieważne, o której godzinie, wiosną czy jesienią. Ważne, że od serca. Bardzo ważna w relacjach międzyludzkich jest rozmowa. W naszym życiu. W życiu naszych bliskich. Rozmowa. Dzięki temu, że potrafimy rozmawiać, mamy szansę tworzyć nowe i piękne jutro. Mamy szansę burzyć mury, kończyć burze i wojny. Rozmowa jest kluczem, który otwiera serce. ~ Kaja Kowalewska


 

Przestań się łudzić. Jeśli ktoś cię ignoruje, znaczy to, że dla niego jesteś tak samo ważny jak zeszłoroczny śnieg. Nie marnuj czasu na osoby, które traktują cię jak powietrze. Życie jest zbyt krótkie, by poświęcać je ludziom, którzy nie potrafią docenić twojej obecności. Pamiętaj – jeśli ktoś naprawdę chce być w twoim życiu, znajdzie na to sposób. Bez wymówek, bez gier i komplikacji. Wiem, że to boli, ale taka jest prawda. Zamiast rozpaczać, skoncentruj się na sobie. Rozwijaj swoje pasje, poznawaj nowych ludzi, buduj własną wartość. Nie pozwól, by czyjaś obojętność decydowała o twoim życiu. Twoje szczęście zależy wyłącznie od ciebie. Nie trać czasu na tych, którzy cię nie doceniają.


 

Znajdź kogoś, kto będzie Cię wart Nie kogoś, kto tylko mówi piękne słowa, ale kogoś, za kim idą czyny.. Nie kogoś, kto chce Cię zmieniać, ale kogoś, kto widzi w Tobie piękno już teraz Nie kogoś, kto pojawia się, gdy jest mu wygodnie, ale kogoś, kto zostaje, gdy świat się wali Komu będzie się chciało, kto odbierze telefon w środku nocy i będzie dla Ciebie ♥️ Bo to właśnie jest miłość K.Piekna Dusza


 

Czasem przychodzi taki dzień, że nic się nie układa, że brakuje siły, chęci i sensu. Każdy z nas to zna. Ale właśnie wtedy pojawia się największa szansa – podjąć decyzję, że mimo wszystko idę dalej. Stawiam kolejny krok, choćby najmniejszy. To nie zawsze wygląda spektakularnie, ale to jest zwycięstwo. I takie zwycięstwa, zbierane dzień po dniu, prowadzą nas do celów, marzeń i życia, którego naprawdę chcemy. Dziś masz kolejną szansę – nie zmarnuj jej. 💪✨


 

Minął rok. Dwanaście miesięcy, trzysta sześćdziesiąt pięć dni, tysiące godzin, które miały mnie uleczyć. Mówili, że czas robi swoje, że wszystko blednie, że wspomnienia tracą ostrość. Ale ja pamiętam każdy szczegół tak, jakby to było wczoraj. Pamiętam Twój głos, kiedy zasypiałaś i mówiłaś półprzytomnie jakieś głupoty, których rano nie pamiętałaś. Pamiętam, jak robiłaś kawę — za mocną, zawsze zbyt gorzką, ale piłem, bo była od Ciebie. Pamiętam, jak zostawiałaś swoje włosy na mojej poduszce i udawałem, że mnie to denerwuje, choć tak naprawdę chciałem, żeby nigdy ich tam nie zabrakło. Rok miał mnie od Ciebie uwolnić. A ja czuję, jakby ten czas tylko uczył mnie nowych sposobów tęsknoty. Już nie płaczę tak często, nie patrzę w telefon co minutę, nie piszę wiadomości, których i tak nie wyślę. Ale wystarczy jedna piosenka, jedno zdjęcie, jedno słowo, żeby wróciło wszystko. Nie wiem, czy Ty też jeszcze pamiętasz. Może już dawno jesteś w nowym świecie, może ktoś inny zasypia obok Ciebie. A ja wciąż stoję w miejscu, z sercem pełnym szczegółów, których nie potrafię oddać. Rok temu myślałem, że rozstanie to koniec. Dziś wiem, że to dopiero początek. Początek życia, w którym nie ma Ciebie, ale wciąż jest wszystko, co po Tobie zostało. Czerwony 🩸


 

Wiesz, co bolało najbardziej? Nie to, że odchodziłaś. Nie to, że wybierałaś kogoś innego. Bolało to, że zawsze miałem nadzieję, że tym razem wybierzesz mnie. Byłem obok. Kiedy się śmiałaś, kiedy płakałaś, kiedy mówiłaś, że nikt Cię nie rozumie. Słuchałem, pocieszałem, byłem na wyciągnięcie ręki. Ale kiedy przychodziło do decyzji, nigdy nie byłem tym, którego chciałaś naprawdę. Byłem tylko opcją. I wiesz, co jest najgorsze? Że mimo tego wszystkiego — i tak czekałem. Jakby bycie Twoją rezerwą było lepsze niż nie być nikim w Twoim życiu. Jakby każdy Twój wybór przeciwko mnie był tylko dowodem, że może następnym razem się uda. Ale nie udało się nigdy. Bo Ty nie potrzebowałaś mnie. Potrzebowałaś kogoś, kto był snem, ideałem, którego szukałaś w każdym innym, tylko nie we mnie. I może właśnie dlatego nigdy nie poczułaś, że to ja mogłem być Twoim pierwszym wyborem. Dziś już wiem, że nie chcę być dla nikogo opcją. Że bycie „prawie” w niczym, to wcale nie jest bycie. I choć wciąż boli świadomość, że nigdy nie byłem dla Ciebie „tym jedynym” — dziękuję, bo nauczyłaś mnie, że zasługuję na coś więcej niż resztki. Czerwony 🩸


 

Pamiętasz? Zostawiłaś ją przypadkiem. Zieloną, z lekko startego plastiku, w mojej łazience, obok mojej. Śmiałaś się, że to nic takiego, że przydasz się na noc, może na dwie. A dla mnie to było coś więcej. To był znak, że zaczynamy układać wspólne życie, choćby od najmniejszego detalu. Kiedy odeszłaś, szczoteczka została. Leżała tam jeszcze długo po tym, jak spakowałaś resztę rzeczy. Stała jak wyrzut sumienia, jak pamiątka po czymś, co miało być naszym codziennym rytuałem, a skończyło się szybciej, niż zdążyliśmy uwierzyć. Nie mogłem jej wyrzucić. Bo wyrzucić ją — to jakby wyrzucić ostatni dowód, że naprawdę tu byłaś. Dziś wiem, że życie nie składa się z wielkich planów i deklaracji. Składa się z takich drobiazgów. Ze szczoteczki, z Twoich włosów w odpływie prysznica, z kubka, w którym zostawiłaś ślad po szmince. To one zostają, kiedy wszystko inne znika. Nie mam już tej szczoteczki. Ale pamięć o niej wciąż stoi w mojej łazience. I przypomina mi, że czasem najmniejsze rzeczy krzyczą najgłośniej, kiedy kogoś już nie ma. Czerwony 🩸


 

Nie pozwól, by ktoś uczył Cię kochać… raniąc Miłość nie boli. Boli tęsknota, strata, rozłąka – ale nie samo uczucie. Jeśli ciągle płaczesz, a on mówi, że “to normalne” – to nie jest miłość. To manipulacja. - autor 🩸


 

Mówiliśmy wtedy „na zawsze” z taką pewnością, jakbyśmy naprawdę mogli zatrzymać czas. Pamiętasz? Siedzieliśmy na podłodze, jedliśmy pizzę z kartonu i śmialiśmy się, że to dopiero początek wszystkiego. Myślałem, że początki są wieczne. A potem przyszły ciche dni. Coraz krótsze wiadomości, coraz mniej spojrzeń, coraz więcej odległości, której nie umieliśmy już wypełnić. I nagle zrozumiałem, że to, co miało trwać wiecznie, skończyło się szybciej, niż zdążyłem dobrze zapamiętać Twój zapach na mojej koszuli. Najgorsze w dorosłych związkach jest to, że uczą, jak łatwo można złamać słowa, które brzmiały jak przysięgi. Jak „na zawsze” nie oznacza wcale wieczności, tylko kilka wspólnych miesięcy, które potem bolą dłużej niż trwały. Nie wiem, czy żałuję. Może tak. Ale chyba bardziej żałuję tego, że uwierzyłem w coś, co nigdy nie istniało naprawdę. W nasze „na zawsze”. Czerwony 🩸


 

...'' Jeśli ktoś powie Ci, że życie piękne jest, a mówiąc to wzruszon będzie, na pograniczu drżenia głosu, to zaopiekuj się nim, bo chyba kurwa, przybył z kosmosu. ''... Andrzej Poniedzielski


 

„W ciszy można wiele. Dlatego tak wielu się jej boi. W świecie teatru najprawdziwsze rzeczy dzieją się poza sceną.” 🎭 Wszędzie teatr i ustawki. Maski, role, pozowane emocje. Każdy gra, każdy coś udaje. Ustawiamy się do zdjęcia, do relacji, do życia. Byle było „jak trzeba”, byle się działo, byle nie było cicho. Bo cisza… ona przeraża. W ciszy słychać siebie. W ciszy wychodzą pytania, na które nie mamy gotowych odpowiedzi. W ciszy nie da się udawać. Dlatego świat wybiera chaos. Dramy, konflikty, bieganie bez celu. Nieustanna potrzeba „dziania się” — jakby spokój był czymś podejrzanym. Jakby milczenie było zagrożeniem. Ale prawda jest taka: W ciszy można wiele. Usłyszeć swoje serce. Zauważyć, co jest nie Twoje. Odpocząć od udawania. Zobaczyć, kto jest prawdziwy, a kto tylko głośny. Więc jeśli czujesz, że wszystko za bardzo „się dzieje” — wyłącz scenę. Zejdź z planu. Usiądź w ciszy. Tam najczęściej odnajdziesz… siebie. 3maj się swojej ścieżki 👊


 

Czasem patrzę na znajome pary i widzę coś smutnego. Ludzi, którzy są razem… a tak naprawdę od dawna osobno. Łączy ich czasem dziecko. Kredyt. Wspólne rachunki. Obiad na szybko o 17:00, rozmowy o tym, że trzeba kupić proszek, mleko i wiele innych rzeczy. Ale między nimi — cisza. Brak czułości. Brak śmiechu. Brak chęci, by coś jeszcze ratować. Jakby związek był tylko kolejnym obowiązkiem do odhaczenia. I wtedy myślę sobie — może naprawdę lepiej żyć skromniej, na wynajętym, bez marmurów i idealnych zdjęć w ramkach, ale w relacji, która nadal żyje. Z przyjaźnią. Z bliskością. Z rozmowami do późna i żartami przy śniadaniu. Z dotykiem, który nie wynika z przyzwyczajenia, ale z chęci. Bo luksusem nie są te cztery pokoje i dwa auta pod domem. Luksusem jest mieć obok kogoś, przy kim możesz być tak naprawdę sobą. Kogoś, kto cię widzi. Kto słucha. Kto chce się starać — nie tylko na początku. Nie wszyscy mają odwagę odejść od tego, co wygodne, żeby zawalczyć o to, co prawdziwe. Ale czasem to właśnie ta decyzja… ratuje życie. Trzymaj się i nie trać duszy w epoce pustki. Piona 👊


 

Przetrwanie to nie bierne trwanie w bólu, to nie życie w defensywie — to aktywna walka o siebie, o własne wartości, godność, sens. Przetrwanie to nie słabość — to cichy heroizm. To sztuka podnoszenia się, nawet gdy kolana krwawią, a serce ledwo bije. Nie chodzi o to, by być niezniszczalnym. Chodzi o to, by po każdym upadku podnosić się szybciej, z większym spokojem, z głową wyżej. By nie dać światu przyjemności oglądania twojego końca. Bo wiesz — życie nie rozdaje trofeów za to, że przetrwałeś. Nie klaska, kiedy wstajesz. Ale ty wiesz, co to znaczy walczyć w ciszy. Wiesz, co to znaczy budzić się ze ściśniętym sercem i iść dalej, jakby nic się nie stało. I to czyni cię mocniejszym niż myślą ci, którzy nigdy nie musieli walczyć o każdy dzień. Twoja historia to nie bajka. To nie „szczęśliwe zakończenie”. To saga przetrwania. Opowieść o tym, że wolność i szacunek nie są podarunkiem – są rezultatem. Rezultatem decyzji, że nie zgodzisz się na mniej. Że nie pozwolisz, by inni mówili ci, ile jesteś wart. Bo znasz swoją cenę – i nie zamienisz się już na drobne. Każda blizna, fizyczna czy emocjonalna, to nie powód do wstydu. To medal za przeżycie. To znak, że coś cię próbowało złamać – i nie dało rady. I nawet jeśli czasem boli – to znaczy, że żyjesz. A skoro żyjesz, to wciąż możesz iść dalej. I co najpiękniejsze? Ci, którzy w ciebie nie wierzyli — zostają w miejscu. Zajęci analizowaniem cudzych potknięć, krytykowaniem z kanapy, komentowaniem zza kulis. A ty? Ty idziesz dalej. Zmieniasz się, rośniesz, zostawiasz ślad. Ślad, którego nie da się zetrzeć. Bo nie chodzi tylko o to, że przetrwałeś. Chodzi o to, kim się stałeś przez to wszystko. I właśnie dlatego jesteś nie do zatrzymania. Trzymaj się swojej prawdy. Bez filtrów. Bez zgody. Bez przeprosin. Do zobaczenia na szlaku. Piona! 👊


 

W mroku nocy, gdy świat śpi, Ja czuwam — oczy me widzą prawdę, Nie oszukasz cienia, nie ukryjesz się w ciemności, Bo jestem wilkiem, strażnikiem tajemnic. Moje oczy przenikają mrok, Widzą to, czego inni się boją, W ciszy słyszę szept gwiazd, I tropię prawdę, gdy wszystko inne gaśnie. Nie ma dla mnie świateł fałszu, Nie ma osłon dla tych, co kłamią, Bo oczy wilka, co przez noc widzi, Znają każdy sekret, każdy cień duszy. Wilk


 

Singiel to nie ktoś szukający plastra na pustkę. Nie przykleja łat, które pękną przy pierwszym dotyku. Singiel wie, że jest całym opatrunkiem — sam dla siebie lekarstwem i uzdrowieniem. Nie boi się ciszy, bo w niej odnajduje siebie. Nie lęka się samotności, bo w niej rośnie wolność. Nie jest niekompletny przez brak drugiej osoby, lecz przez brak wiary, że może być cały i silny sam. Singiel uczy się kochać własne rany, bo to one tworzą jego historię. Wie, że opatrunek nie zawsze znajdzie się w kimś innym, lecz w spojrzeniu, które akceptuje i przytula własną duszę. I właśnie w tej nauce odnajduje spokój. Bo być całym znaczy nie szukać połówek, a być pełnią — niezależnie od tego, czy ktoś obok stoi. Trzymaj się i dbaj o siebie. Naprawdę. Nie tylko wtedy, gdy już nie masz siły. Masz na to prawo zawsze. Piona! 👊


 

🖤 „Miłość to nie gra. Ale większość ludzi dziś podchodzi do niej jak do castingu na główną rolę w serialu o sobie samym.” Nie, to nie męskość ma kryzys. To ludzie dziś mają pojebane podejście do relacji. Wszyscy teraz pierdolą o „żeńskich energiach”, „uzdrawianiu przez dotyk”, „kobiecości w mocy” albo „męskich archetypach wojownika”... Kurwa! A prawda jest taka, że większość ludzi boi się bliskości jak ognia, bo dawno temu ktoś im pokazał, że zaufanie to słabość. Więc teraz każdy gra — silnego, niezależnego, zimnego, opanowanego, mającego „wywalone”. I właśnie dlatego coraz więcej ludzi jest samych. Nie dlatego, że są „niezależni”. Tylko dlatego, że mają emocjonalne PTSD po poprzednich relacjach. Faceci mają dość bycia traktowanymi jak bankomaty z mięśniami. Kobiety mają dość bycia „projektem” do naprawiania albo tłem do męskiego ego. Każdy się boi odsłonić, bo każdy wie, że ta słabość zostanie kiedyś wykorzystana przeciwko niemu. Więc nie ma bliskości. Są układy. Kontrakty bez serca. Miłość bez emocji. Seks bez znaczenia. I wszyscy się dziwią, że to nie działa. Ale nie o to chodzi w relacji. Nie chodzi o to, kto kogo pierwszy pokocha. Ani kto pierwszy odejdzie. Chodzi o to, żeby ktoś w końcu miał jaja zostać. Przez wszystko. I żeby nie trzeba było grać. Ani udawać. Tylko być sobą – popękanym, czasem trudnym, ale prawdziwym. Nie wierzę w „kryzys męskości”. Wierzę w kryzys odwagi, odpowiedzialności i szczerości – po obu stronach. I dopóki ludzie będą wybierać wygodę zamiast autentyczności, dopóty wszyscy będą udawać, że im „dobrze samemu”, choć w nocy ściskają poduszkę zamiast drugiej dłoni. Może jeszcze jest przed nami ta walka, po której zrozumiemy, że lepiej być prawdziwym niż idealnym? I może właśnie dlatego najwięcej ludzi odchodzi nie dlatego, że im nie zależało — tylko dlatego, że się bali, że to prawdziwe. Bo dziś łatwiej rzucić, zablokować, zniknąć, niż usiąść i powiedzieć: „Zostań. Spróbujmy jeszcze raz.” Bo do tego trzeba mieć serce, nie tylko ego. A ego, jak wiadomo, kocha wygodę. A serce… serce kocha prawdę. I drugiego człowieka — nie wersję z Instagrama, tylko tę żywą, czasem popieprzoną, czasem milczącą, ale obecną. Więc może zamiast pytać, kto zawinił, warto zacząć od pytania: czy ja mam jeszcze odwagę kochać naprawdę? Bez masek. Bez gier. Bez kalkulacji. Bo wszystko inne — to tylko ładnie opakowane samotności. Wilk


 

...'' Seks na jednej z pierwszych randek nie oznacza, że jest łatwa. Tak samo jak uprawianie seksu po latach zaręczyn nie oznacza, że jest aniołem. Seks nigdy nie powinien być wskaźnikiem klasyfikacji kogokolwiek. Nie stygmatyzuj kobiet, tylko dlatego, że lubią seks lub szybko idą do łóżka z mężczyzną, któremu zaufały do którego coś poczuły. Skoro ty ochoczo byś poszedł do łóżka z kimś kto Ci się podoba, to i ona może i nic Ci do tego. ''... Kobus


 

..."Jest taki żart: "Kto jest najlepszym przyjacielem skrzypka? Drugi skrzypek, tylko gorazy". Świetnie pokazuje, że o prawdziwą przyjaźń jest trudno. Wychowałem się na "Trzech muszkieterach Aleksandra Dumasa, idei jeden ze wszystkich, wszyscy za jednego. W dzieciństwie miałem dobrych kolegów, wydawało się nam, że bez problemu można oddać życie za przyjaciela. Potem dorosłem i okazało się, że ludzie wcale nie są tacy fajni jak w książkach. Przyjaźń to poważna rzecz, przekonujemy się o tym w ekstremalnych sytuacjach, gdy coś nam się wali, pali, a obok znajduje się ktoś, kto bez wahania pomaga."... Zbigniew Wodecki


 

...'' Samotność jest niebezpieczna. Jest bardzo uzależniająca. Staje się nawykiem, gdy zdasz sobie sprawę, jak bardzo jest spokojna i cicha. To tak, jakbyś nie chciał mieć nic wspólnego z ludźmi, ponieważ cię męczą. ''... Jim Carrey #samotność #samotność #a


 

Zawsze bądź sobą. Łatwo powiedzieć, nie? Problem w tym, że mało kto naprawdę jest sobą. Bycie sobą to znaczy być niewygodnym. To znaczy, że wielu ludzi cię nie polubi. Nie zaakceptują cię, bo nie układasz się pod nich, bo nie próbujesz wypaść dobrze. Ja też kiedyś grałem rolę – imprezy, butelki, tańce. Ale kiedy jesteś trzeźwy, kiedy jesteś prawdziwy – nagle stajesz się igłą w bucie. NIEWYGODNY. I wtedy okazuje się, że nie masz tłumów wokół. Zostaje małe grono ludzi, którzy znają ciebie, a nie twoją maskę. Bycie sobą nie oznacza bycia chamem. Oznacza odwagę, żeby nie udawać. Żeby nie śmiać się, kiedy nie masz ochoty. Żeby powiedzieć głośno, że coś ci nie pasuje. To jest trudne, stary. Często wiąże się z samotnością. Ale jeśli masz jaja być sobą w dzisiejszym świecie – szacunek. Bo to najtrudniejsza umiejętność, jaką możesz mieć. Zaobserwuj


 

Dziki Trener


 

Dziki Trener


 

Dziki Trener