Złote myśli, cytaty, aforyzmy, sentencje o rozwoju osobistym i zawodowym Jeśli podobają Ci się moje vlogi o motywacji, podróżach i cytatach, możesz wesprzeć mnie, stawiając wirtualną kawę ☕. To pomaga mi tworzyć więcej inspirujących treści. Dzięki za każde wsparcie — razem idziemy wyżej! ⛰️💛.https://buycoffee.to/vlog
" Zrozumiałam, że niektóre osoby nigdy nie będą mnie szanować i doceniać. Nie ma znaczenia kim jestem, jaka jestem, co robię, jaką mam historię życia i co osiągnęłam. Zrozumiałam, że nie ma sensu niczego udowadniać ani tłumaczyć. Szczególnie ludziom, którzy uważają się za lepszych od innych, a tak naprawdę lepsze od innych mają jedynie mniemanie o sobie. " - Aleksandra Steć
" Życzę wszystkim i samej sobie, aby każdy znalazł szczęście na jakie zasługuje. W dzisiejszym czasach jest tyle obłudy i zakłamania, że ciężko znaleźć odpowiedniego partnera. Każdy ma jakieś kryterium... ten zarabia więcej, a ta ma większe cycki, a tego ojciec załatwi mi lepszą robotę, a ona ma własne mieszkanie to będę miał gdzie mieszkać. Nie! Nie na tym polega szczęście. Znajdźmy sobie kogoś kto kocha nas tylko za to, że jesteśmy... " - Joanna Dmuch
Wiesz, kiedyś miałem taki moment, że serio się zastanawiałem, czemu ludzie mają tyle do powiedzenia o moim życiu. Kurwa, jakby mieli subskrypcję premium na moje potknięcia. Każdy coś dopowiadał, każdy coś wiedział „lepiej”. Jakbym był ich jebanym serialem, tylko że zamiast popcornu mieli w ręku ploty. I wiesz, co mnie wtedy tknęło? Że ci wszyscy, co najgłośniej szczekają, zwykle nie wiedzą o mnie nic. Kompletnie nic. Wymyślają, bo to łatwiejsze niż spojrzeć w lustro i ogarnąć własne życie. Na początku się wkurwiałem. Chciałem się tłumaczyć, udowadniać, że nie jestem taki, jak gadają. Ale to był największy błąd. Bo dajesz im paliwo. Dajesz im energię, której sam potrzebujesz, żeby się odbudować. I w pewnym momencie powiedziałem: pierdolę to. Nie muszę nikomu niczego udowadniać. Moje życie to nie jest ich jebany kabaret. To ja piszę scenariusz i to ja decyduję, co w nim będzie. Wiesz, co się wtedy zmieniło? Cisza. Spokój. Zamiast tracić siłę na pierdolenie się z ludźmi, wziąłem się za robotę. Za siebie. Za swoje cele. Bo prawda jest prosta: im mniej pokazujesz, tym mniej mają amunicji. Im mniej im opowiadasz, tym mniej mogą przekręcić. A jak już coś pokażesz, to niech to będą wyniki, które tak głośno napierdalają, że zamykają im mordy na zawsze. Więc jeśli mam Ci coś powiedzieć od serca: żyj po swojemu. Rób swoje. Milcz i pracuj. A Twoje sukcesy niech będą Twoim najgłośniejszym krzykiem. - Adwokat Diabła
Wyobraź sobie, że budzisz się pewnego dnia i dociera do Ciebie brutalna prawda. Całe życie zapierdalasz po to, żeby mieć chwilę dla siebie. Osiem godzin w pracy, żeby wieczorem padnięty obejrzeć jeden odcinek serialu. Pięć dni harówki, żeby przez dwa dni udawać, że odpoczywasz. Cały rok stresu, żeby przez tydzień na wakacjach próbować złapać oddech. I teraz pomyśl – czy to jest naprawdę życie? Czy to jest Twój film, czy Ty tylko grasz epizod, który ktoś inny Ci napisał? Od dziecka klepią Ci do głowy, jak masz żyć – rodzina, szkoła, religia, praca, państwo, zasady, oczekiwania. I nagle, któregoś dnia budzisz się i czujesz, że kurwa, w tym wszystkim zabrakło CIEBIE. Ale wiesz co? Masz wybór. Możesz dalej grać w tę grę albo w końcu jebnąć stół i powiedzieć: „Stop, teraz ja”. Nie chodzi o to, żeby być egoistą i mieć w dupie wszystkich. Chodzi o to, żeby w końcu nie mieć w dupie samego siebie. Życie zawsze będzie stawiało problemy – rachunki, konflikty, trudne czasy. Tego nie unikniesz. Ale możesz wybrać, czy będziesz ofiarą tego systemu, czy zrobisz z tego trampolinę. Możesz żyć tak, żeby Twoje decyzje, Twoje sukcesy i Twoje szczęście mówiły za Ciebie głośniej niż tysiąc słów. Więc nie odkładaj życia na później, bo później kurwa nie istnieje. Masz tylko dzisiaj. Żyj intensywnie, z pasją, dla innych, ale też – wreszcie – dla siebie. Bądź swoim priorytetem. Niech Twoje działania będą ciche, ale niech Twoje wyniki ryczą głośniej niż wszystkie wymówki, które do tej pory miałeś. To jest Twoja gra. Albo grasz na serio, albo tylko siedzisz na ławce. - Adwokat Diabła
Wyobraź sobie, że całe życie nosisz w plecaku kamienie. Każdy telefon do kogoś, kto nigdy nie oddzwania – jeb, kamień do środka. Każda wizyta u ludzi, którzy nawet nie wiedzą, gdzie mieszkasz – kolejny. Siedzisz z tym plecakiem i zastanawiasz się, czemu tak ci ciężko i czemu dupa boli od stania w miejscu. I nagle dociera do ciebie prosta prawda: kurwa, to nie ja mam być zawsze tym, który ciągnie innych. To nie ja mam gonić, przypominać się, błagać o uwagę. Bo jeśli ktoś ma cię w dupie, to właśnie tam jest jego miejsce – w dupie, a nie w twojej głowie. Wiesz, co jest game changerem? Zaczynasz traktować ludzi tak, jak oni traktują ciebie. Nie złośliwie, nie z nienawiścią – po prostu uczciwie. Przestajesz marnować energię na tych, którzy cię nie widzą. I nagle okazuje się, że masz czas, siłę i serce dla tych, którzy naprawdę stoją obok ciebie. I to jest największy power – bo zamiast nosić plecak pełen kamieni, zaczynasz zbierać tylko diamenty. Ludzi, którzy dzwonią, bo chcą, a nie bo muszą. Ludzi, którzy pamiętają, gdzie mieszkasz, bo im zależy. Ludzi, którzy są, kiedy naprawdę potrzebujesz. Reszta? Niech spierdala. - Adwokat Diabła
Wyobraź sobie, że siedzisz kiedyś w knajpie, patrzysz na ludzi dookoła i widzisz - każdy ma swoją historię. Jednemu nie pasują buty, drugi ma za głośny śmiech, trzeci gada głupoty… i od razu w głowie pojawia się myśl: “co za pajac”. Ale wiesz co? To jest ta chwila, kiedy możesz dać sobie w ryj mentalnie i powiedzieć: “Nie, kurwa. Nie oceniam. Bo nie wiem, co ten człowiek przeszedł.” Każdy z nas ma swoje bitwy, swoje traumy, swoje zwycięstwa. Nie poniżaj - bo nigdy nie wiesz, ile komuś kosztowało, żeby w ogóle dziś wstać z łóżka. Szacunek i miłość należą się każdemu. Nie musisz się zgadzać, nie musisz lubić, ale kurwa – bądź człowiekiem. Świat jest piękny właśnie dlatego, że się różnimy. Jakby wszyscy byli tacy sami – nudno jak w piekle. Bogactwo jest w różnorodności. I teraz najważniejsze – wspieraj. Nie musisz rozwiązywać cudzych problemów, wystarczy czasem słowo: “dasz radę”. Czasem wystarczy jebany uśmiech. To potrafi komuś uratować dzień. Pomagaj, szczególnie kiedy widzisz, że ktoś nie daje rady. Nie stój z boku, nie udawaj, że nie widzisz. Pamiętaj – jutro to ty możesz być tym, który będzie potrzebował ręki. Szanuj – nawet jak ktoś cię wkurwia. Bo szacunek to nie jest coś, co się daje za zasługi. To jest standard, kurwa. Minimum człowieczeństwa. I powiem ci tak – w zabawie, w radości, w smutku, w złości… zawsze wracaj do jednej zasady: traktuj ludzi tak, jak sam byś chciał, żeby cię traktowali. Bo na końcu dnia zostaje jedno pytanie: czy zrobiłeś z siebie skurwysyna, czy człowieka? - Adwokat Diabła
A jutro rano, kiedy wstaniesz powiedz sobie prosto w oczy, patrząc na siebie w lustrze... Głowa do góry maleńka, Dasz radę ❤ ! Bo ten kto będzie chciał Cię zniszczyć, nauczy Cię woli walki. Ten kto będzie chciał Cię przewrócić, nauczy Cię jak z godnością się podnieść. Ten, kto będzie chciał Twojej klęski, zobaczy jak triumfujesz... I uwierz, że wszystkie kłody rzucane pod Twoje nogi, wszystko to, czym Twoi przeciwnicy usiłują Ci zaszkodzić... wszystko to daje Ci siłę! Bo z każdym "ciosem", jesteś coraz bliżej zwycięstwa ! ~ Misss G
ŻYJ... Codziennie, zachłannie, na 200%. Płacz, śmiej się, wściekaj, kłóć się, wybaczaj. Pij mocną kawę, maluj paznokcie i kupuj kiecki, których nigdy nie założysz... Czytaj fantastyczne książki, idź do kina na ostatni seans, a letnią nocą wsłuchaj się w przepiękne koncerty świerszczy i koniecznie spójrz w gwiazdy... Bądź. Bądź dla siebie. Kochaj świat, który Cię otacza. I uśmiechaj się do życia. Bo tylko życie masz za darmo... ~ Misss G ❤
Kiedy umrzesz, nie martw się o Twoje ciało... Twoi krewni zrobią wszystko, co trzeba zgodnie z ich możliwościami. Zdejmą Ci ubranie, umyją Cię, ubiorą Cię, wywiozą Cię z domu i zabiorą pod Twój nowy adres. Wielu przyjdzie na Twój pogrzeb, żeby się pożegnać. Niektórzy odwołają zaręczyny, a nawet opuszczą pracę, żeby przyjść na Twój pogrzeb. Twoje rzeczy, nawet te, których nie lubiłaś pożyczać, będą sprzedawane rozdawane lub spalone: Twoje klucze, Twoje narzędzia, Twoje książki, Twoje płyty, Twoje buty, Twoje ubrania... I bądź pewna, że świat nie zatrzyma Cię i nie zapłacze nad Tobą. Gospodarka będzie kontynuowana. W swojej pracy zostaniesz zastąpiona. Ktoś z tymi samymi lub lepszymi zdolnościami, przejmie Twoje miejsce. Twój majątek pójdzie do Twoich spadkobierców... Ludzie, którzy znali Cię tylko z Twojego wyglądu powiedzą: - Biedna kobieta... albo: - Ona świetnie się bawiła. Twoi szczerzy przyjaciele będą płakać kilka godzin lub kilka dni, ale potem wrócą do śmiechu. Twoje zwierzęta przywykną do nowego właściciela. Twoje zdjęcia przez jakiś czas powiszą na ścianie albo postoją na biurku ale potem zostaną schowane na dno szuflady. Ktoś jeszcze usiądzie na Twojej kanapie i będzie jadł przy Twoim stole... Głęboki ból w Twoim domu będzie trwał tydzień, dwa, miesiąc, dwa, rok, dwa... Potem zostaniesz dodana do wspomnień. I wtedy Twoja historia się skończy. Skończy się wśród ludzi, skończy się tutaj, skończy się na tym świecie. Ale zaczniesz swoją historię w swojej nowej rzeczywistości, w swoim życiu po śmierci. Wartość straciło: ciało, piękno, wygląd, nazwisko, komfort, kredyt, stan, pozycja, konto bankowe, domy do wynajęcia, samochód, zawód, tytuły, dyplom, medale, trofea, przyjaciel, miejsca, małżonek, rodzina... W swoim nowym życiu potrzebujesz tylko swojego ducha i odwagi, którą tu zgromadziłeś. To będzie jedyna fortuna, na jaką tam będziesz mogła liczyć. Ta fortuna jest jedyną rzeczą, którą weźmiesz. Kiedy żyjesz życiem miłości do innych i w pokoju z bliźnimi, uwielbiasz swoją duchową fortunę. Dlatego staraj się żyć i bądź szczęśliwa, że tu jesteś bo jak powiedział Franciszek z Asyżu: "Stąd nie weźmiesz tego co masz. Weźmiesz tylko to, co dałeś". To Twoje życie, ciesz się nim w pełni, jakby to był Twój ostatni dzień.
Pracujesz 8 godzin aby żyć 4. Pracujesz 5 dni aby cieszyć się dwoma. Pracujesz cały rok , aby mieć tydzień wakacji. I tak pracujesz całe życie, żeby przejść na emeryturę, oczywiście jak Ci szczęście dopisze. I tak żyjesz czekając na ostatnie westchnienie. Poświęcasz całe swoje życie, aby innych zadowolić. Jak tylko się urodzisz, już robią wszystko, abyś zapomniał o sobie. I tak wpierw przywiązują Cię do rodziny, potem do religii, potem do nauki, potem do ojczyzny, potem do pracy, do państwa, do obyczajów, do partnera, do dzieci. Później zostają już tylko tęsknoty, żal, gorycz i śmierć. W końcu zdajesz sobie sprawę, że życie jest tylko parodią siebie, człowieka praktykującego własne zapomnienie. Więc może warto teraz, zacząć żyć pełną życia ❤ z pasją, intensywnością, radością. Być szczęśliwym tu i teraz. Problemy, sprzeczności, trudności, absurdy, rozczarowania, trudne czasy, będą zawsze. Żyjmy dla innych, ale żyjmy też dla siebie, bez chęci bycia samolubnym. Bądźmy dla siebie częściej, priorytetem! ❤ ~ Sześćdziesiąt sekund
Nie podążam za tłumem... Wolę swoje ścieżki... Nie jestem koniunkturalny... Bycie w opozycji weszło mi w krew... Nie mam nic przeciwko Mieć... Ale nie kosztem Być... Jestem wierny w Przyjaźni... Tego samego oczekuję... Jak ktoś jest dla mnie Ważny to daję drugą szansę... Nie daję trzeciej... Nie obchodzi mnie zdanie innych o mnie... Mam swoje własne... Niewiele już potrafi mnie zadziwić... Ale ciągle jestem otwarty na nowości... Inteligencja i wrażliwość to najpiękniejsze cechy... Gdy występują osobno to bywają groźne... Zatrzymać mnie może tylko Niedzisiejszość... Dzisiejszość czasami mnie nudzi, a czasami przeraża... Bywam szczęśliwy... Staram się nie bywać nieszczęśliwym... Rozmowa to podstawa Wszystkiego... Ona jest Początkiem... Jej brak staje się Końcem... ~ Mężczyzna Niedzisiejszy
Przestań dzwonić do ludzi, którzy nigdy do Ciebie nie dzwonią. Przestań odwiedzać ludzi, którzy nie mają pojęcia, gdzie mieszkasz. Przestań spędzać czas z ludźmi, którzy nigdy nie mają czasu dla Ciebie. Przestań myśleć o ludziach, którzy nigdy o Tobie nie myślą. Przestań poświęcać Twoje cenne życie na kogoś, kto nie jest tego wart. Zacznij ludzi traktować tak samo, jak oni Ciebie traktują. Ignoruj tych, którzy na to zasłużyli i kochaj jeszcze bardziej tych, którzy Ciebie kochają. Otaczaj się tylko ludźmi, którzy są zawsze przy Tobie, gdy ich potrzebujesz.
Jutro rozpoczyna się nowy rok szkolny. Mam prośbę do wszystkich młodych ludzi, jak i pracowników szkoły. Jeśli widzisz, że ktoś ma problemy z nawiązywaniem kontaktów, nie ma wielu przyjaciół, jest przestraszona/y, zawstydzona/y, nie ma najmodniejszych ubrań... Przywitaj się albo przynajmniej uśmiechnij się. Twoja życzliwość i okazana serdeczność naprawdę ma znaczenie. Tak niewiele, a zmienić może tak wiele. Bądźmy na siebie uważni i czuli 😊 ~ Magdalena Szpunar
Mama mi kiedyś powiedziała, że każdy człowiek pojawia się w naszym życiu z jakiegoś powodu. Niektórzy są naszym błędem, aby nas ustrzec przed pomyłkami w przyszłości. Inni bywają dla nas zbyt dobrzy, abyśmy nauczyli się doceniać ludzi. Jedni spotkani niby zupełnie przypadkowo, okazują się nie być przypadkiem w naszym życiu i odmieniają je na zawsze. Pozostali bywają tylko na chwilę, aby pozostać w naszych wspomnieniach. Świat jest mądry i nie działa bezsensownie, dlatego jeśli rozczaruje Cię kiedyś jakaś relacja to spójrz na nią od strony tego, co Ci dała i czego nauczyła, a nie tego jak bardzo Cię zawiodła.
Wyobraź Sobie, że każę Ci teraz pachnącego w czystych ubraniach, wejść do błota po kolana. Następnie wpuszczę Ci jedną świnię. Zacznij z Nią pojedynek. Po kilku minutach będziesz cały upierdolony, śmierdzący, zmęczony, podkurwiony. Nic w Twoim życiu się nie zmieni. Natomiast świnia będzie świetnie się bawić, a po wszystkim spełniona pójdzie spać. Dlatego zrozum wreszcie, żeby nie dawać prowokować się idiotom. Po prostu nigdy więcej nie wchodź z debilem w dyskusję. Nie tłumacz się nikomu. Nic nie udowadniaj. Nie tocz walki na poglądy. Nie pouczaj, odpuść licytacje. Nie reaguj na zaczepki, nie słuchaj opinii. Jest na tym świecie masa osób, która Nic nie robi. To ludzie, bez własnego życia. Tacy, którzy zwyczajnie spierdolili swój los. Gdy zobaczą, że masz lepiej, że jesteś szczęśliwy, od razu zaczną robić wszystko, żeby Ci to spierdolić. Oni nie mają w tym żadnego innego celu. Wiesz co zrób? Zaatakuj milczeniem, zabij obojętnością, dobij uśmiechem. Nie zniżaj się NIGDY do ich poziomu. Oni I TAK są lepsi, mądrzejsi, wiedzą wszystko lepiej. Zostaw ich. Niech idą w chuj, jak najdalej od Ciebie. W innym wypadku, tylko się podirytujesz, wkurwisz, sfrustrujesz, spierdolisz Sobie dzień, a taki człowiek pójdzie dalej Szczęśliwy, ponieważ udało mu się zjebać humor kolejnej osobie. ~ Jakub Czarodziej
Wchodząc ludziom do dupy, tracisz szacunek u Nich i u Siebie samego! Niestety, im jesteś milszy, bardziej przyjazny, pomocny, wyrozumiały, empatyczny, po prostu masz dobre serducho w tym pojebanym świecie, tym bardziej będziesz cierpieć. Tacy są już ludzie, że jak zobaczą w Tobie dobro, to wycisną z Ciebie wszystko. Staniesz się ich narzędziem, do realizacji własnych zachcianek. Nie chodzi o to, aby przestać być dobrym. Aby zakopać swe dobre serduszko. Rzecz w tym, aby zacząć pokazywać środkowy palec tym, którzy Cię wykorzystują. Trzeba być dobrym, ale nie wolno być naiwnym. Bo wtedy Cię zniszczą. Jeżeli zaczniesz ludziom odmawiać i zauważysz, że Oni się od Ciebie odsuwają - ch*j im w dupę. Bardzo szybko zobaczysz, ile byłeś w ich życiu tak naprawdę warty. Jeżeli ktoś Cię ceni i szanuje, docenia każda sekundę, którą mu poświęcasz. Nie oczekuje od Ciebie nic, oprócz Twego towarzystwa. I właśnie takie osoby musisz mieć w swoim życiu. Które Kochają Ciebie i Twoją obecność. Szacunek do Siebie, jest fundamentem. Szacunek u innych, ma być dopełnieniem. Albo ludzie traktują Cię na poziomie, albo niech trzymają się od Ciebie z dala. Nie jesteś małpką w ich cyrku, tylko Panem swojego życia. ~ Jakub Czarodziej
Podczas jednego z psikusów uczeń przykleił na plecach kolegi kartkę z napisem "Jestem głupi" i poprosił resztę klasy, żeby nie mówiła o tym chłopcu. W ten sposób uczniowie zaczęli się śmiać... Gdy zaczęła się lekcja matematyki, nauczycielka napisała na tablicy trudne pytanie. Nikt nie potrafił na nie odpowiedzieć, oprócz chłopca z naklejką. Wśród niewyjaśnionych chichotów podszedł on do tablicy i rozwiązał zadanie. Nauczycielka poprosiła klasę, aby zdjęła mu z pleców kartkę. Powiedziała mu: "Wygląda na to, że nie wiesz o kartce, którą twój kolega z klasy przykleił ci na plecach". Następnie nauczycielka spojrzała na resztę klasy i powiedziała: "Zanim dam wam karę, pozwólcie, że powiem wam dwie rzeczy: Po pierwsze, przez całe życie ludzie będą przyklejać wam etykietki z wieloma przykrymi słowami, aby zatrzymać wasze postępy. Gdyby twój kolega z klasy wiedział o kartce, nie wstałby, żeby odpowiedzieć na pytanie. Wszystko, co musisz zrobić w życiu, to zignorować etykietki, jakie przyczepiają ci ludzie, i wykorzystać każdą nadarzającą się okazję do nauki, rozwoju i doskonalenia się. Po drugie, jasne jest, że nie ma on wśród was wszystkich żadnego lojalnego przyjaciela, który powiedziałby mu o naklejce. Nie ma znaczenia, ilu masz przyjaciół - liczy się lojalność, którą dzielisz ze swoimi przyjaciółmi. Jeśli nie masz przyjaciół, którzy mogą cię bronić za twoimi plecami, którzy mogą cię pilnować, chronić i którym naprawdę na tobie zależy, lepiej ci będzie w samotności." Zawsze miejcie siebie nawzajem za plecami.
Idź przez życie wyprostowana, z podniesioną głową. Nie uginaj się pod ciężarem złych ocen, krytyki i podłych plotek... Gadają?... Niech gadają! Śmieją się?... Niech się śmieją! Szydzą i kpią... Proszę bardzo! To jedynie zakompleksieni, sfrustrowani i w gruncie rzeczy nieszczęśliwi sędziowie Twoich wyborów... Wypij za nich! Bo masz nad nimi kolosalną przewagę... Masz przynajmniej swój świat i swoje życie... Oni, nie... ~ Misss G
Słuchaj, kurwa, przestań sobie wmawiać, że jesteś „za stary” na cokolwiek. Nie na miłość. Nie na zmiany. Nie na nowe początki, które pachną nadzieją, a nie strachem. Świat ci powie, że masz datę ważności. Że jeśli czegoś nie zrobiłeś do trzydziestki, to już po wszystkim. Kurwa, bzdura. Pełna bzdura. Człowiek nie jest jogurtem w lodówce. Nie traci wartości z wiekiem – zyskuje siłę, doświadczenie i spokój, którego młodzi nigdy nie mają. Każda blizna, każdy fuck-up, każde „już nie dam rady” – to nie porażka. To mapa, kurwa, miejsc, które przeszedłeś i przeżyłeś. Możesz zakochać się po czterdziestce czy piędziesiątce tak, jakbyś miał dwadzieścia. Możesz rzucić to, co Cię dusi i zaczynać od nowa – z większym spokojem, mniejszym pierdoleniem do siebie. Nie ma wieku na szczęście. Nie ma wieku na marzenia. Nie ma wieku na życie, które naprawdę jest Twoje. Bo dusza nie starzeje się nigdy. A jeśli tylko jej pozwolisz – zawsze znajdzie drogę do siebie. Więc nie marudź, zapomnij o reklamówce z biedronki, o brzuszku i podomce po domu 🤣tylko zacznij w końcu żyć, bo nikt inny za Ciebie tego nie zrobi. - Adwokat Diabła
Dziecko, które dorasta wśród krytyki – uczy się obwiniać innych. Dziecko, które jest wyśmiewane – uczy się nie ufać. Dziecko, które żyje w atmosferze wrogości – uczy się walczyć. Dziecko, które otacza gniew – uczy się ranić. Dziecko, które spotyka się z brakiem zrozumienia – uczy się nie słuchać. Dziecko, które doświadcza kłamstwa – uczy się oszukiwać. Dziecko, które wzrasta w poczuciu wstydu – uczy się żyć z poczuciem winy. …A tylko silne dusze potrafią przerwać to błędne koło! 👇 Dziecko, które otacza wsparcie – uczy się bronić słabszych. Dziecko, które spotyka się z cierpliwym oczekiwaniem – uczy się wytrwałości. Dziecko, które słyszy pochwały – uczy się wierzyć w siebie. Dziecko, które doświadcza uczciwości – uczy się sprawiedliwości. Dziecko, które żyje w poczuciu bezpieczeństwa – uczy się ufać. Dziecko, które czuje akceptację – uczy się szacunku do siebie. Dziecko, które jest otoczone miłością – uczy się kochać i tę miłość dawać innym. Dziecko, które ma wolność wyboru – uczy się brać odpowiedzialność za swoje decyzje. Takiego wychowania trudno złamać…
Fascynuje mnie zjawisko zachowania ludzi, którzy mnie nie lubią, ale interesują się moim życiem i śledzą każdy mój krok. To tak jakby nie lubić rosołu, ale stać nad garnkiem gotującej się zupy i namiętnie obserwować, kiedy w tym samym czasie można zrobić waniliowy budyń, który się uwielbia. ~ Aleksandra Steć
Zdecydowałam się być matką. Wybrałam miłość, nie oczekując niczego w zamian. Postanowiłam być silną i walczyć o to, abyś był szczęśliwy. Postanowiłam cierpieć z Tobą, kiedy zachorujesz, ale przede wszystkim postanowiłam być szczęśliwą, ponieważ nie ma większego szczęścia niż bycie matką. ~ Miłość jest najważniejsza
Zdecydowałam się być matką. Wybrałam miłość, nie oczekując niczego w zamian. Postanowiłam być silną i walczyć o to, abyś był szczęśliwy. Postanowiłam cierpieć z Tobą, kiedy zachorujesz, ale przede wszystkim postanowiłam być szczęśliwą, ponieważ nie ma większego szczęścia niż bycie matką. ~ Miłość jest najważniejsza
Zatrzymaj tego, kto ma brudne ręce i czyste serce. Zatrzymaj tego, kto ma proste ubranie i drogocenną duszę. Zostań z tym, kto budzi się każdego dnia z uśmiechem, nawet jeśli nie posiada bogactw. Zostań z tym, kto brudzi sobie ręce, a dba o twoje. Zostań z tym, który daje ci wszystko, nawet jeśli nie masz nic. 🙏❤️
“Pamiętaj, że jeśli zrobisz komuś krzywdę, to prędzej czy później krzywda ta wróci do ciebie. Jak karma. Będzie cię prześladować i gnębić. Będzie twoim wyrzutem sumienia. Pamiętaj, jeśli rzucisz w kogoś kamieniem, to ten kamień prędzej czy później trafi w ciebie, uderzy w twoje serce. Obije twoją twarz. Jeśli potraktujesz kogoś jak śmiecia, sam siebie uczynisz śmieciem, jeśli będziesz się z kogoś śmiać, nabijać, to prędzej czy później sam staniesz się pośmiewiskiem i zaryczysz z bólu. Los bywa sprawiedliwy. Jeśli podzielisz się złością i bólem, poczujesz ból, jeśli kłamstwem - będziesz okłamywany, zdradą - zdradzany. Jeśli miłością i dobrem - miłość i dobro wrócą do ciebie. Bo wszystko wraca. Słowo. Czyn. Plucie w twarz, gówno, piękno i dobra ręka. Wszystko wraca ze zdwojoną siłą, dlatego czyń to, co daje dobrą moc, miłość i siłę. A uciekaj ode złego. Amen.” ~ Kaja Kowalewska
Wkrótce zaczyna się nowy rok szkolny i chcę Was wszystkich prosić o przysługę. Usiądź z dzieckiem/dziećmi na 5 minut i wyjaśnij im, że bycie bardzo wysokim, niskim, pulchnym, chudym lub z innym kolorem skóry nie jest powodem do śmiechu. Albo, jeśli uczeń nosi te same buty każdego dnia. Wyjaśnij im, że używany plecak niesie ze sobą te same marzenia, co nowy. Proszę naucz ich, aby nie wykluczali nikogo za „bycie innym” lub brak takich samych możliwości, jakie mogą mieć. Wyjaśnij im, że drażnienie/nękanie boli i że chodzi się do szkoły, aby się NAUCZYĆ, a NIE konkurować. Wszyscy mamy tę samą wartość. Edukacja zaczyna się w domu. ~ Edyta Kamińska - List
Paradoks? Najbardziej samotna czułam się wtedy, gdy spał obok. Fizycznie obecny. Emocjonalnie – nieosiągalny. Nie było rozmów. Tylko monologi. Nie było wsparcia. Tylko krytyka. Nie było bliskości. Tylko obowiązki. I choć byłam „w związku” – czułam się jak duch. Samotność obok drugiego człowieka boli najbardziej. Bo patrzysz na niego i wiesz, że tam nikogo już nie ma. Jeśli czujesz się samotna przy kimś, kto powinien być twoim oparciem, to nie twoja wina. To znak, że jesteś z kimś, kto nie umie być partnerem. Zasługujesz na obecność. Nie tylko ciało. Prawdziwą obecność. - Kobieta Zwykła
"Dojrzałość jest takim etapem w życiu, kiedy człowiek zna i akceptuje siebie. Zna swoje lęki, słabości i mechanizmy i akceptuje je. Nie wierzę, że istnieje taki moment, w którym stajemy się całkowicie wolni od efektów traumatycznej przeszłości, lecz na pewno możemy nauczyć się je kontrolować. Akceptacja nie oznacza bezradności. Ponieważ nasze problemy są niejako wbudowane w ciało w postaci chronicznych napięć, możemy pracować z ciałem, aby te napięcia uwolnić (...) Akceptacja oznacza również, że znika cały wstyd z powodu trudności, z którymi się borykamy. Wstyd, podobnie jak poczucie winy, ogranicza naszą wolność bycia tym, kim jesteśmy i swobody wyrażania siebie". Alexander Lowen "Radość"
Czasami po prostu warto nie myśleć o tym, co nam wypada, a co nie... Tak zwyczajnie zapomnieć na chwilę o tym dorosłym sobie i dać sobie dar bycia dzieckiem ponownie - chociaż na chwilę... 😉 Odkryć w sobie znów dziecko - spontaniczność, pasję, marzenia... Nie myśleć - po prostu czuć… Nie myśleć ani o tym, co było, ani o tym, co będzie, ale cieszyć się tu i teraz… Tak jak dzieci, które nie mają ani przeszłości, ani przyszłości i - co nam się nie zdarza za często - one cieszą się chwilą obecną… ~ Beata Kuś / ᴇᴍᴏᴄᴊᴀᴍɪ ᴘɪꜱᴀɴᴇ... ~
Słabi ludzie… Tylko słabi ludzie upokarzają innych… Nie dlatego, że mają przewagę, ale dlatego, że w środku są mali… Ich ego jest dziurawe jak stara sieć rybacka – i próbują je łatać cudzym wstydem, cudzym strachem, cudzym bólem… Człowiek naprawdę silny nie musi podnosić ręki ani głosu… Nie musi wbijać słów jak gwoździ.., Człowiek silny ma świadomość, że największą mocą jest panowanie nad sobą, a nie nad innymi… Upokarzanie jest aktem desperacji – próbą podniesienia własnej wartości kosztem drugiego człowieka… To jak tanie lustro, w którym słaby przegląda się i krzyczy: „patrzcie, jestem większy!”, choć odbicie wciąż pokazuje kogoś mniejszego niż był chwilę wcześniej… Każde wypowiedziane słowo pogardy, każdy gest, którym poniżasz drugiego, jest tylko wyrokiem podpisanym na samego siebie… Bo siła karmi się szacunkiem, a pogarda – tchórzostwem… Prawdziwa wielkość nie upokarza… Prawdziwa wielkość podnosi z ziemi, gdy ktoś leży… Potrafi spojrzeć w oczy nawet wrogowi i nie zniżyć się do małości… Bo silny nie musi krzyczeć. .. Silny nie musi ranić… Silny nie musi dowodzić swojej siły kosztem innych… Jeśli więc widzisz człowieka, który upokarza – nie podziwiaj go… Spójrz na niego i wiedz: właśnie patrzysz na kogoś, kto wewnętrznie klęczy… Autor W każdej ciszy najgłośniej słychać milczenie.
Kobieta nie musi się tłumaczyć. Nie musi wyjaśniać, dlaczego nie ma dzieci. Dlaczego nie ma męża. Dlaczego ma zbyt wiele tatuaży, zbyt mocne zdanie, albo zbyt ciche serce. Nie musi udowadniać, że jej wybory są „w porządku”. Że jej droga ma sens. Że jej życie spełnia jakieś cudze kryteria szczęścia. Bo kim trzeba być, żeby móc rozliczać kobietę z tego, kim jest? Ma prawo być inna. Niezależna, niepokorna, spokojna, chaotyczna, samotna, zakochana – albo wszystko naraz. Ma prawo nie wpisywać się w schemat. Nie spełniać oczekiwań. Nie być wersją siebie, którą ktoś uzna za „właściwą”. Bo nie przyszła na świat, by się tłumaczyć. Przyszła, by być. Po swojemu. I jeśli komuś nie mieści się to w głowie – to może czas, by poszerzył sobie horyzonty, a nie wymagał, by ona się zmniejszyła. Nie musisz nikomu nic wyjaśniać. Twoje życie to Twoje zdanie. I nikt nie ma prawa go poprawiać. – Anna Bukowska, autorka strony Oczami Kobiety🤍
To nie jest szybki powrót. To raczej powolne budowanie siebie z kawałków, które ktoś próbował połamać. Na nowo uczysz się ufać… przede wszystkim sobie. Zaczynasz rozpoznawać, co naprawdę czujesz, a nie co wypada. Odkrywasz, że Twoje „nie” jest równie ważne jak Twoje „tak”. Nie każda miłość uzdrawia. Niektóre tylko uczą, że od niektórych miłości trzeba uciec. A najważniejsze – to, że wracasz. Nie do tego, kim byłaś przed nim. Tylko do siebie – silniejszej, mądrzejszej, prawdziwej. ~ Kobieta Zwykła - ♥️
Niektóre sprawy trzeba sobie odpuścić, bo powrót do nich choćby wspomnieniami boli. Niektóre drzwi trzeba zamknąć, bo ciągły przeciąg rozwala totalnie porządek dnia. Niektórym ludziom trzeba pozwolić odejść skoro tak zdecydowali, bo na silę to można wiele zrobić, ale tylko krzywdy - sobie. No i trzeba pamiętać, że nie wszystko można w życiu mieć.... Niektóre rzeczy, relacje dano nam tylko "polizać" i nic więcej. Chociaż bardzo smakowały pozostaje po nich gorycz, żal, zwątpienie. I wiedza, że już dla nas za późno ... o ułamek zaufania i kilogram strachu przed powtórką. To właśnie te momenty kiedy z ostrożnością patrzymy na to co mamy, a jednocześnie ze strachu nie pozwalamy zbliżyć się nowemu. "Anioł do wynajęcia"
Idź przez życie wyprostowana, z podniesioną głową. Nie uginaj się pod ciężarem złych ocen, krytyki i podłych plotek... Gadają?... Niech gadają! Śmieją się?... Niech się śmieją! Szydzą i kpią... Proszę bardzo! To jedynie zakompleksieni, sfrustrowani i w gruncie rzeczy nieszczęśliwi sędziowie Twoich wyborów... Wypij za nich! 😉 Bo masz nad nimi kolosalną przewagę... Masz przynajmniej swój świat i swoje życie... Oni, nie... ~ Misss G.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































